Oj tam masakra ... Dasz radę , nie pękaj ;)))) A właściwie nie usychaj ;))))
jeny kilka dni mnie nie było a tu książka prawie! Ty sie ciesz, że się zakochałeś, i nie dramatyzuj Judyta! będzie dobrze...
Oj tam masakra ... Dasz radę , nie pękaj ;)))) A właściwie nie usychaj ;))))
OdpowiedzUsuńjeny kilka dni mnie nie było a tu książka prawie!
OdpowiedzUsuńTy sie ciesz, że się zakochałeś, i nie dramatyzuj Judyta! będzie dobrze...