... spraw ... do zrobienia ... słów ... do napisania ... wydarzeń .
Dziś ... wczoraj ... wcześniej ...
Ale skoro ja nie wiem ... to dlaczego ... wiedzieć ma on .
Nie wiem .
Ale napiszę .
Dziś ... przychodzi pan do ... oklejenia samochodu ... po wyjściu skręci pan w prawo ... tam jet taka hala ... a tam czeka samochód ... a On ... moja polska nie jest dobra ... :) ok ... no to ... GO ... zaprowadziłem ... oczywiście ... baba :) ... przyjechała do London ... dwa lata żona w polska ... milion naszych pojechało ... ale i Oni przyjechali ... jedna ... ale przyjechala :) .
Sezon życzeń ... rozpoczęty ... Druga ... właściwie to pierwsza ... osoba w firmie ... żona szefa ... właśnie ... szefa ... a fajny człowiek ... i życzenia ... szczere ... serdeczne ... miłe .
Byłem u J ... złożyć życzenia ... haha ... no i pokazać ... się :) ... życzenia ... hm ... z J też ... fajny człowiek ... miłe ... no i ta ... szparka :) ... miłe ... szkoda ... hm ... nie ... nie myślę tak ... ale ... pewnie bylibyśmy ... fajnymi ... tymi ... tymi co ... nie ważne .
Dziś też ... powiedziałem I ... haha ... no bo ... wszyscy już wiedzą .
Za chwilę ... Wigilia ... hm ... inna ... nie może być taka ... jak ostatnie ... choćby ... telefon ... nie wyłączę go ... komp ... zgodnie z tradycją ... 24 h odpoczynku ... ale telefon ... muszę zostawić ... na jeden ... na jedną ... wiadomość .
Cóż ... tradycję ... zasady ... można trochę ... nagiąć ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jeny jak Ty to wszystko komplikujesz marku!
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt Marku ;))) I całego oceanu miłości i jednej tej jedynej ;))))
OdpowiedzUsuń