sobota, 13 czerwca 2015
nigdy
się od niej nie uwolnię .
masakra jak na mnie działa
jak porusza mnie jej widok ... myśl o niej
wczoraj poczułem się ... jszcze bardziej samotny
możliwe że tak jej chcę bo
bo czuję że tylko ona
tylko ona może być lekarstwem
a może
może mi sie tylko wydaje
może jednak mnie wykorzystuje
wykorzystywała z każdym razem
tak to wygląda gdy przeglądam kalendarze
odnawiała kontakt
robiłem co chciała
malowałem płytkowałem woziłem
a potem przzestawała mieć czas
przestawała mieć ochotę na kontakt
do kolejnego
odnowienie ... do kolejnej przysługi
nigdy ?
oby nie
oby kiedyś ... jutro ... dziś
udało się o niej zapomnieć
oby udało się
żyć
po prostu żyć
bez niej
bo ona mnie nie kocha
nie pokocha
nie da mi tego czego potrzebuję
ona nie da mi
uczucia
SIEBIE
nigdy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz