sobota, 6 czerwca 2015
Międzynarodowy ... Dzień Pocałunku ...
wczoraj napisałem maila :
O mnie :
Co jeszcze chcę dodać . Niby wszystko powiedziana . Żale wylane . Nie
chcę cofnąć żadnego słowa . Za wszystkie odpowiadam .
Pewnie można spokojniej , pewnie można ciszej ... ja nie potrafiłem .
Ostatnio , bywając na Cztrech Porach ... obserwując ludzi ... młodych ,
w nowych mieszkaniach , często na początku dorosłego życia
zrozumiałem ŻE ... chyba chciałem oszukać przeznaczenie ...
przechytrzyć starość ... PRZEŻYĆ ŻYCIE DWA RAZY ... a tak się nie da
.
Dlaczego piszę , dlaczego tak się uczepiłem ... CIEBIE .
Bo trzy lata temu ... zobczyłem Cię i wiedziałem że to TO . Pamiętasz
jak się dziwiłem że jesteś z tąd ... ja znałem Cię od zawsze , ja
już widziałem Cię wcześniej
, ja czekałem na spotkanie z Tobą całe życie .
Z Tobą chciałem dostać drugą szansę , TYLKO Z TOBĄ miałbym SZANSĘ
na SZANSĘ . Tylko widząc rano Twoją szyję , piegi mógłbym czuć ...
CZUĆ że jest OK .
Że naprawdę żyję . Wierzę w TO COŚ . Ale też ... nie żyję w
próżni , znam kilka kobiet i widzę , czuję , wiem że to nie to ... że
przy żadnej tak nie mam .
Przy Tobie MAM .
Tak ... mam też kryzys wieku średniego , a może już starczego . Mam
wiele wad , wredny jestem , złośliwy , przemądrzały , zazdrosny ...
nigdy nie mam dość ...
ciągle mi mało ... nie sposób mnie zadowolić .
Do końca sam nie wiem jaki jestem ... wiem że przy Tobie ... dostawałem
skrzydeł .
Dlatego tak trudno mi odejść , zostawić Cię w spokoju .
Powiniśmy być w górch teraz razem .
Chciałbym , RAZEM ... szczerze ... bez puszenia bez zasłon bez ogródek
... porozmawiać .
Zawsze coś przeszkadzało ... nie wypadało ... nie chciałem być
problemem ... co innego miałaś na głowie ... a może powinienem
zmusić Cię ... ( nie jestem psychopatą ) ... albo siebie zmusić ...
odważyć się i powiedzieć ... szczerze :
Aśka
mówiłaś kiedyś że musisz się uporać z problemem
wydaje mi się że masz , miałaś problem z alkoholem . Wiem że to zaboli
... ( przysięgam nie jestem małostkoy , uszczypliwy ... staram się być
szczery )
... Maciek chyba przez to ma problemy . Tak to wygląda . ( nie myśl że
jestem świnią , ja się martwię ... O WAS ... tylko tyle ) .
Nie chcę Cię brać na litośc ... na dzieci ... nic by z tego nie wyszło
... ja nie potrafię się oszukiwać ... nie potrafię kłamać sobie że
coś jest ...
JEŚLI BY TEGO NIE BYŁO .
Dlaczego nie odejdę ... nie zostawię w spokoju ... skoro widać że nic
nie czujesz do mnie .
Bo za każdym razem ... gdy się odezwiesz ... gdy odpiszesz ... gdy
poprosisz o pomoc ... ja myślę ... nie może mnie przecież wykorzystywć
... nie może mnie
z wyrachowaniem wykorzystywać ... i nie może się litować ... nie
wygląda na takiego człowieka ... w każdym kontakcie ... widzę iskierkę
... ALBO INACZEJ ...
w każdym kontakcie ... nie znajduję PEWNOŚCI ŻE NIE JEST MOŻLIWE
BYŚMY BYLI RAZEM .
Taki jestem ... taki mam umysł ... jak coś nie jest niemożliwe ... TO
JEST MOŻLIWE .
To że tak się przy Tobie czuję ... to jaka jesteś ... to jak razem
jesteśmy ... tylko potęguję ... CHĘĆ ... i rozpacz że nie jesteśmy .
Nie bawimy się w górach ... nie planujemy wyjazdu nad morze .
Brakło mi słow ... zamyśliłem się .
Chciałbym napisać wszystko ... może nawet nie po to by Cię przekonać
... nie da się przekonać do uczucia ... DLATEGO JEST TAKIE CENNE ... bo
Ono ... po prostu
JEST ... albo nie ... nie da się przekonać ale chyba probuję coś o
sobie powiedzieć ... i pewnie też siebie ... przekonać że nie ma szansy
... że POWIEDZIAŁEM JUŻ
WSZYSTKO .
oooooo
Czy jestem pewien że TY TO ... TA JEDYNA .
TAK . Czuję to każdą komórką ciała ... i DUSZY .
Czy daję ... dałbym gwarancję że do końca naszych dni .
NIE .
Związek ... ZWIĄZEK ... to PARA ... DWOJE LUDZI ... DWOJE MUSI CHCIEĆ ,
PRACWAĆ ... STARAĆ SIĘ .
Nie można dać garancji , ja tylko mam pewność że dla Ciebie zrobił
bym więcej niż można ... starałbym się bardziej niż można ...
BO WIERZĘ ... CZUJĘ ... WIEM ... ŻE TO TY .
Chyba znów się oświadczam , znów wychodzi smętnie
SZCZERZE
to dwa słowa o wadach ... TWOICH
żeby nie było że mam jakiś wyidealizowany obraz Twojej osoby .
MEGA NERWUS ... dużo wysiłku by mnie kosztowało uspokojenie Ciebie .
Pokazanie że można , że problem można rozwiązać ... że się da .
Kłamca ... kłamiesz ... ( widziałem , słyszałem ) ... nawet jak nie ma
takiej potrzeby ... ja często mówię prawdę ... tak jest spokojniej ,
zdrowiej ...
a w tajemnicy Ci powiem że często ludzie w prawdę nie wierzą i masz
dwie kożyści ... czyste sumienie a konsekwencji nie ponosisz bo myślą
ze żartujesz .
Próżność ... jednak musi być badoo ( sorry ) ... koplement zdjęcia
... jaką ma wartość ... gadanie ... jaki smaczny obiad ... jakie pyszne
ciasto ... jaką ma
wartość jeśli jest wymuszone ... albo mówione dla spokoju czy korzyści
... albo nieszczere ... komplement , zachwyt ... UZNANIE ... można na
tysiąc innych sposobów pokazać ... UWIERZ .
Pewnie masz kilka wad więcej ... pewnie nawet ja zank jeszcze kilka ale
... zakończę .
I tak nie powiem tego co mam w głowie .
I tak nie przekonam Cię do SPRÓBOWANIA mnie .
DO SPRÓBOWANIA NAS ... też nie zmuszę Cię ... żadnym zaklęciem .
Może się bawisz dobrze ... może odpoczniesz ... i może ... życzę Ci
tego ... może znajdziesz szczęście .
Nie mówię że byśmy w tych górach byli szczęśliwi ... ja tylko MAM
PEWNOŚĆ ŻE MOGLIBYŚMY BYĆ .
ŻE MAM TO COŚ ...
nie wiem ... chęć życia , geny jakieś inne ( nie lepsze ... nie
jesteśmy lepsi ... nie jesteśmy wybrańcami ... ale mamy TY i ja ... coś
)
dlatego mówiłem , pisałem ... że powinniśmy być razem ... że
powinniśmy iść w parze ... przez życie .
To tyle .
Dziś
nie całujemy się
nie odpisałaś
nie piszę kolejny raz ja
nie ma nas
nie całujemy się
nie możesz obdarzyć mnie uczuciem
jesteś tam
ja jestem tu
smutno
ani dzień
ani słońce
nie cieszy
nie ma radości
ja nie mam
Ty
może tam wypoczywasz
może jest Ci dobrze
może jest radość
kiedyś przestanę
myśleć
kochać
kiedyś
przestanę
...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz