środa, 10 czerwca 2015
Czekam ...
inaczej
chciałbym wciaż
inaczej
fajnie by było jakby coś było
ale
ale NIE
zawsze
już kilkukrotnie
nasze drogi się schodziły
albo ty stawałas mi na drodze
robiłem co chciałaś
i mnie zostawiałaś
kazałaś odejść
czy po prostu odpychałaś
jak już byłem niepotrzebny
Aśka
koniec
wyrzucam
wspomienia
zdjęcia
pamiątki
sprzątam wszystkie ślady ciebie
sprzątam
BO NIGDY CIĘ NIE BYŁO
nie będzie
nie istniałaś
nie zasługujesz na mnie
nie chcesz mnie
nie zaiskrzyło
byłem tylko kierowcą malarzem płytkarzem tragarzem
NIKIM WIECEJ
NIKIM
żegnaj
koniec
zapomnę
a oczy
ostatnio je chowałaś
są zimne
koniec
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz