sobota, 18 października 2014

Jutro niedziela ...


Indyk myślała ... i tak dalej .

Ten tytuł to ... tylko prowokacja .

Marcin ma rację ... to ja coś źle robię ... to ja nie jestem facetem ... to mija wina ... ok nie wina ... tylko wódki ... haha ... taka prowokacja ... to ja powoduję ... sprawiam ... decyduję ... ŻE JESTEM SAM .

JA .

Coś robię źle ... wszystko robię źle .

Nie nie to żadne przesadzanie marudzenie i żadna depresja ... TO FAKT .

Jestem sam ... w poniedziałek ... w środę ... w piątek i w sobotę ... i w niedzielę ... PRAWIE cała TEŻ .

Co robię źle .

Wszystko to nie jest odpowiedź .

Marcin ma rację ... że muszę ... bo inaczej ... nie znajdę .

A że nie tam raczej trzeba ... można szukać księżniczki .

Hm ... wszędzie indziej szukałem ... więc ... Marcin ma rację ... muszę to zrobić .

No a jaki Ty byś miała nastrój ... w sobotę wieczorem ... no ... właśnie .

Jutro niedziela .

Muszę złamać schemat ... niedzielny .

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

Muszę ... chcę ... haha ... a może właśnie ... to łamanie ... jest błędem ... może tak trzeba ... niedziela niedziele niedziela ... aż ... zrobi się z tego ... sobotni wieczór .

Haha ... szkoda czasu ... szkoda nerwów ... szkoda ... że tak jest .

Dobranoc .



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz