środa, 3 września 2014
Przegrałem ...
... boli .
Nie ma znaczenia że ... z wiatrakami ... że i tak JA mam rację .
Przegrałem ... leżę na deskach ... i wszyscy mogą się cieszyć .
Że nie dałem rady ... że mnie zakrzyczeli ... że musiałbym udowadniać ... że nie jestem wielbłądem .
Przegrałem ... aśka ma rację ... nie da się naprawić świata .
PRZEGRAŁEM ...
... bo nie chcę wygrać " po trupach " .
Przegrałem ...
... TERAZ NIE MAM NIC DO STRACENIA
TERAZ ... muszę tylko ...
... odzyskać HONOR
I ZWYCIĘŻYĆ .
P.S.
aśka ... nie ma tematu ... odpierdolę się ... od promyczka ... i tak się tylko droczyłem .
Asia ... ja jestem ... trudnym człowiekiem ... ja naprawdę chcę napisać książkę ... osobie ... ok ... o swoich przygodach ... w życiu . Nie mam całej władzy ... nie do końca ja decyduję ... a Ty ... masz ?
To był straszny dzień ... straszny strzał ... to odpierdol się ... to pikuś ... tylko ... zgniotły mnie te walce ... zgniotły zmiażdżyły ... ROZJECHAŁY .
Ale ... honor to wszystko co mam ... honor ... to więcej niż miłość ... to wszystko co mam ... co muszę odzyskać .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Honor......hmmm....jeść ci da?
OdpowiedzUsuńhmmm ... ja mało jem :) ... mam dwie rączki ... nie będę chodził głodny ...
Usuń