sobota, 6 września 2014

Dzięki ...


Aśka ... dzięki że zadzwoniłaś ... nikt .. Ty też ... mnie nie zrozumie ... ale wielkie dzięki ... dzięki że zadzwoniłaś .

Poruszyłaś ... musiałem Opowiedzieć ... i zrobiło się jeszcze bardziej ... TAK ... jednak dzięki ... dzięki że zadzwoniłaś . Jak by nie to że już Jesteś VIP-em ... WŁAŚNIE BYŚ SIĘ DOSTAŁA NA LISTĘ .

Do Aśki ... nie mogę zadzwonić ... już jej wszytko powiedziałem ... już nie chcę kolejny raz mówić ... że nie mogę ... że nie mogę tak dalej ... czekać ... warować ... liczyć na cud . Znosić ... kolejnego Sylwestra ... nie chcę ... nie mogę ... NIE CHCĘ .

Do Asi ... nie mogę zadzwonić ... ma swoje sprawy ... Swoich znajomych ... swoje plany ... a może właśnie sprawdza ... czy JEST KTOŚ ... nie będę przeszkadzał ... nie zaoferuję ... nic nie mogę ... nie mogę siebie ... bo jeszcze nie mam siebie ... nie mogę zaoferować nic ... nie mogę powiedzieć ... spróbujmy .

Co mogę ?

Wysłać kilka zdjęć ... zasnąć ... iść na spacer .

I dalej ... jak tylko długo się da ... PRÓBOWAĆ ... żyć ... SZUKAĆ ... kogoś kto mnie ... ZROZUMIE .

Lepiej było nie jechać ... nie wiem ... pojechałem ... tak uważałem ... TAK ZROBIŁEM .

DObranoc .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz