Zobaczyłem dziś ... ducha .
Nie wiedziałem ... co robić ... dziwnie się poczułem ... bardzo dziwnie ... :) dziwniej niż zwykle .
Tysiąc myśli ...
Zawróciłem ... by sprawdzić ... bałem się ... nie byłem pewien czy powinienem ... zawróciłem .
To ... nie był ... Duch .
Jego szczęście ... bo bym ... Go ...
A z drugiej strony ... to był ... w jakimś sensie ... duch ... przeszłości .
Przeszłości ?
Pewnie tak .
Pewnie ?
Dobra ... koniec tematu ... był ... przestraszyłem się ... przestraszyłem ale ... nie bałem ... zawróciłem ... sprawdziłem ... i ok .
Jak by był ... naprawdę ... może bym się wystraszył ... ale ... stanął bym ... i spojrzał ... Mu ... w oczy .
Pewnie ... tak by było ... pewnie ?
Mniejsza o ... duchy ... trawy mi się chce ... potrzebuję ... trawy ... soczystej ... zielonej ... wiosennej ... trawy ... chcę .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wcale się nie dziwię , bo sama mam już dość zimy :):) Widmom z przeszłości czasami lepiej w oczy nie patrzeć , bo można w nich zobaczyć siebie takim jakim widzieć byśmy się nie chcieli .
OdpowiedzUsuń