... ŻYCIE .
... siebie .
... poniedziałki .
... cisowiankę z sokiem malinowym .
... pierogi .
... pracę ( każdą ... sensowną ) .
... łapać chwilę ( ogladać zdjęcia ... też ) .
... morze .
... piasek .
... obłoczki .
... swój samochód .
... jazdę samochodem .
... załatwiać ( sprawy niemożliwe ... od ręki ... na cuda ... potrzebuję ... trzy dni ) .
... chwilę ... w której dociera do drugiej osoby ... że ja mam rację .
... mówić że ... pieniądze to nie wszystko .
... puchatka ( kako ) .
... ogórki konserwowe .
... marcepana .
... " Amelie ".
... " Czterech pancernych i psa ".
... same " Psy " też .
... burze .
... deszcz .
... małe dziewczynki ( jakkolwiek o brzmi ... mam dwóch zajefajnych chłopaków ... są fajni ... naprawdę ... pierwszy miał być ... Karoliną ... drugi ... Zuzią ... a jest ... M ... i M ... nie żałuję . Jednak jak widzę jak ... idzie tato z małą córeczką ... jak ona patrzy na niego ... jak w obrazek ... jak on może ... się nią opiekować ... trochę ... zazdroszczę :))) ... a Olę ... córkę brata ... normalnie ... bym ukradł :))) ... normalnie mi głupio :))) ) .
... wolność .
... tolerancję .
... inteligencję .
... pogodę ducha .
... fajnych ludzi .
... kwiaty .
... trawę ( trawę to wręcz ... uwielbiam ) .
... taras .
... świeże powietrze .
... rześką temperaturę .
... pływać ( w wodzie i na wodzie ) .
...
tyle .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trawę ? Ale chyba jej nie wcinasz na śniadanie ?;)))))) Ja lubię trawę do leżenia i wdychania zapachu ;))) Musisz sobie koniecznie córeczkę sprawić szanowny panie ;)))))
OdpowiedzUsuń