czwartek, 19 marca 2015
SPacer ...
zaproszenia ... szpital ... pepmko ... zus ... bank ... apteka ... biedronka ... babcia róża ... zoologiczny ... trzecie piętro .
NIE MAM DOŚĆ ... a jednoczenie ... mma dość ... mam doła ... mam erdecznie dość Twego nie kochania ... a jednocześnie ... ROZUMIEM ... nie kochasz i już ... to nic nie normalnego ... to nic dziwnego ... to nic złego .
Aśka ... Twoje uwagi o tesco ... dziwne ... ale to nie jest kwestia zazdrości ... czy innych uczuć ... to raczej ... pies ogrodnika ... to raczej kobieca satysfakcja że Ty wygrałaś ... że jestem Twój ... nie potrzebujesz mnie ... ( oprucz jak to powiedziałas tragarza ) ... nie potrzebujesz nie chcesz ... ale SATYSFAKCJĘ MASZ .
Jestem Twój ... ale odchodzę ... ale godzę się z tym że NIE ZAPROSISZ MNIE DO SWEGO ŚWIATA ... ŁÓŻKA ... zaprosiz na herbate bez herbaty ... na obiad ... na wycieczkę na którą ja Was wezmę ... ale nie wpóścisz do SIEBIE .
Pogodzę się z tym ... przetanę czekać ... ODEJDĘ ... tak naprwdę ... JAK FACET .
Muszę .
Muszę bo Cię kocham .
Muszę bo ... tak się nie da .
Muszę ... bo tak będzie lepiej .
Muszę ... i dodejdę .
Miłego popołudnia .
Szybkiego powrotu do zdrowia .
cześć
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz