niedziela, 15 stycznia 2012

Aby ... nie zapomnieć ...

Dziś ... dokończyłem ... już bez żadnych ... kłódek i kłód ... wszyscy cało ... zadowoleni do domu wrócili ... a śnieg i zawieje ... tylko ... uroku dodały .
A ja ... i mój dom ... hm ... jakoś tracę nadzieje ... na dom pod chmurami ... na zamki na piasku ... chyba ... muszę zbudować ... sobie ... sam .

Dziś ... kupiłem ... element ... nawet dwa ... wyposażenia mieszkania ... i w sumie ... nic w tym dziwnego ... czy nadzwyczajnego ... z tym że ... od ostatniego razu ... w sensie ... kupienia takiego elementu wyposażenia ... minęły ... już lata ... trzy ... prawie ... a żebym o tym nie zapomniał ... wsiadając po wyjściu ze sklepu do samochodu ... piosenka ... TA ... mnie przywitała ... hm ... nie wiem tylko teraz ... czy to ma być ... znak ... na tak ... czy na nie .

Zresztą ... nie ma to znaczenia ... tak naprawdę ... nie ma ... to tylko ... taki ... przypadek ... fajny ... i tyle .

Aha ... bym zapomniał ... chciałem napisać ... że w związku z tym ... że już to wiele razy pisałem ... nie będę pisał ... ŻE NA DRUGI DZIEŃ JEST ŹLE ... zwłaszcza ... że ... tym razem ... JEST GORZEJ .

Ale ... to też nie ma znaczenia ... tak naprawdę ... nie ma ... to tylko ... taki ... przypadek ... fajny ... Fajna ... Cudna ... i tyle .

Że lubię ... małe dziewczynki ... też już ... mówiłem ... z chłopakami ... można się powygłupiać ... porzucać ... śnieżkami ... ulepić bałwana ... pobawić kolejką ... czy pogadać ... o starych karabinach ... ale to nie to ... co spacer z małą kobietką ... nie zepsutą ... nie przebiegłą ... dużą kobietą .
Dziś w windzie ... najpierw się przyglądała ... mała sąsiadka ... ( z rodzicami była ) ... może powiesz dzień dobry ... haha ... cześć ... i podaje rączkę ... słodkie .
A swoją drogą ... jak te dzieci rosną ... jeszcze niedawno jej nie były ... a dziś mówi cześć ... M ... jest wyższy ode mnie ... miał być ... Karoliną ... m ... miał być ... Zuzią .

A ... dziadek ... ma lat osiemdziesiąt ... i nową ... babkę .

No a ja ... mam tylko ... lekkie obawy ... chwilę zwątpienia ... maleńki spadek entuzjazmu ... niedostatek endorfinek ... i boję się ... że nie dam rady .

Nie tyle ... rady dać ... co rady ... znieść ... tego wszystkiego ... znieść ... bez uszczerbku ... jakiegoś trwałego ... na zdrowiu ... zwłaszcza ... psychicznym .

Jak tak sobie ... popiszę ... bo pogadać nie mogę ... jest mi lepiej ... trochę .

A zważywszy że czytać tego ... nie muszę ... więc ... ok ... jest ... ok .

1 komentarz:

  1. Nie bój się , że nie dasz rady . Nie wątp w siebie , bo jak zrozumiałam jest tego warta :):) O dzieciach napisałam notkę , bo naszły mnie podobne myśli do Twoich :):):)

    OdpowiedzUsuń