niedziela, 4 września 2011

Za chwilę ...


... znowu wtorek ... masakra jakaś :) .

A teraz poważnie ...

... nie będę opowiadał ... jednej osobie .

Żartowałem .

Piszę dla siebie ... nie czytam ... ale samo pisanie ... lubię .

Ciebie ... też :) .

Czwartek ... załadunek ... poszedł nawet sprawnie .
Piątek ... B zrobiła mi dobrze ... facetowi mało trzeba ... pomidor , ser , olej z oliwek , sól ... pieprz . Z kobietami ... jest znacznie trudniej ... dasz palec ... chce rękę ... potem jeszcze chce ... coś ... potem ... na pocztę skocz ... i jeszcze to ... jeszcze tamto ... z facetami jest prościej :) .
Sobota ... zmęczony wstałem ... praca wysysa ze mnie siły :) ... ma to swoje plusy ... nie mam sił i ochoty ... na głupoty ... jakieś myśli ... na nic :) . Na pierogi pojechałem ... to dla ciała ... potem do Krakowa ... dla ducha :) . Dawno tam nie byłem ... z rok ... trochę się zmieniło ... pod Wawelem ... chyba na lepsze ... droższe ... ale chyba lepsze . Na Wawel ... nie wchodzę ... coś mi tam nie pasuje ... boczkiem ... boczkiem obchodzę :) .
Niedziela ... poniedziałek ... wtorek ...

Muszę ... zorganizować to ... inaczej ...poukładać ... i rozciągać ... rozwijać ... naciągać ... weekendy .
Poszukać ... źródełka ... z energią :) .

2 komentarze:

  1. ruskie?
    organizuj naciągaj i rozciągaj byle z energią
    potem będzie Ci łatwiej ;)
    miłego

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam i nawet Natalia czyta , tylko widzisz czasu brakuje niekiedy i czytamy z opóźnieniem :) Nie zgadzam się z twierdzeniem , że kobiety jak dasz im palca to chcą ręki , bo ja już mam w nawyku wieloletnim mówić ,, zabierz tą rękę " :):):):):):) Źródełka szukać należy , a nawet wskazane jest :):)

    OdpowiedzUsuń