czwartek, 28 kwietnia 2011

Bigos...

... sobie gotuję ... dopiero początek ... ale już ... jest pyszny ... hm ... talent .

Miałem napisać ... o kobietach ... ale co tu pisać ... fajne są ... z innej planety ... ale spoko ... trzeba tylko pamiętać ... że są ... z innej planety .

Powinienem napisać ... o migającym punkcie ... z Bonn ... ale co tu pisać ... ja tam ... nie wchodzę ... w miejsca gdzie ... nie jestem mile widziany ... ale ... każdy ... jest ... inny .

O urodzinach pisać nie powinienem ... bo w pewnym wieku ... lepiej zająć się ... imieninami :) .

Właściwie wcale pisać nie powinienem ... chyba wczoraj ... usłyszałem że ... o ile pamiętam dokładnie ... w ciągu ostatnich 10 lat ... albo roku ??? ... nie ważne ... napisano więcej niż ... przez ... DWA TYSIĄCE LAT ... masakra .

Jaką dziś ... wartość ma ... SŁOWO .

Hm ... moje ? ... hm ... droższe pieniądza ... czy jakoś tak .

Zaprosiłem ... ... ... na ciastko ... pod zamek ... sam nie wiem ... dlaczego ? ... po co ? ... bo tak ...
pogadamy ... o pogodzie ... podróżach ... wschodzie ... o ... nie .

Pozdrawiam ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz