poniedziałek, 4 października 2010

Muszę ...

Może ... powinienem nic nie ... pisać .
Napiszę .
Bałem się ... że się ... zmieniłaś ... to nie moja sprawa ... ale bałem się .
Nie potrafię tego opisać ... słowami .
Tak naprawdę ... nie wiem ... jaka jesteś lepsza ... jakiej ... Tobie jest lepiej ... to nie moja sprawa ... ja tylko ... z boku ... stoję ... nie ma mnie ... właściwie .
Bałem się ... a przecież ... dr. House ... mówi ... ludzie się nie zmieniają ... a On ... ma zawsze rację .

Często o tym ... myślę ... obserwując ludzi ... i ... i ludzie ... się nie zmieniają ... zmienia się ... sytuacja ... otoczenie ...
a ludzie ... NIE .

Napisz ... książkę ...

Tyle ... serce .

A teraz ... rozum .

Opisałaś A ... o przemianie ... a ja tu cytuję doktora ... i sam też tak uważam :) ... wydaje mi się że ... szara myszka ... była szarą myszką ... ba tak wybrała ... a z czasem ... znudziło Jej się ... może ...wydarzyło się coś ... co spowodowało ... nowy wybór .

A co do ... N i C .
Ja ... N .
Pierwszy ... był ... Pentax ... pierwszy ... najlepszy ... najważniejszy .
N ... kojarzy mi się ... z samurajem ... ostrzem .
C ... z gejszą ... miękością ... ciepłem .

Wiem ... wiem ... i tak najważniejsze jest ... szkło ... właściwie ... światło .

Znowu ... mnie ... hm ... potrzepało ...

2 komentarze:

  1. Rany ... kto się zmienił , a kto nie ? Pogubiłam się ;)))) Aparaty to nie moja działka , ale wolałabym samuraja ;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już kiedyś bardzo podobne określenia do Twoich :) Najważniejsze jest serce nawet w przypadku samuraja :):):)Ludzie się nie zmieniają , ale uwalniają z siebie to co kryło się w zakamarkach duszy i umysłu . Przyczyn mogą być tysiące i trudno ich dociec :)

    OdpowiedzUsuń