czwartek, 30 września 2010

Mija ... wwszystko ... mija ...

Minął wrzesień ...
Nerw też ... minął ... właściwie ... przyczyna nerwa ... sprawa ... jest załatwiona ... właściwie .
Jestem ... oprócz tego że ... gnida i wieśniak ... to ... niespotykanie spokojny człowiek ... i do tego ... wielce tolerancyjny ... każdy może robić co chce ... śpiewać, tańczyć na rurze , oglądać M jak miłość ... byle by ... nie stwarzał ... MI ... problemów . Nie przepadam za problemami ... staram się ... rozwiązywać je ... szybko ... brutalnie szybko ... może nie tyle brutalnie ... co ... zdecydowanie ZDECYDOWANIE szybko .

Wczoraj ... powodzianie ... wrócili do domu ... do mieszkania ... którego status ... nie jest rozstrzygnięty ... niby jest ... blok ma być wyburzony ... mieszkania wykupione ... mają być ... właśnie ... mają ... ale nie są ... i nie wiadomo czy do ... maja ... będą .
Nie dążę tematu ... bo nerw mi się ... wzmaga .

Zdjęcie ... bym mógł ... zrobić ... fajne ... ale musiał bym ... zgwałcić ... Ankę ... znaczy ... namówić do pozowania .

Co do ... wypadku ... to ... wystarczy sekunda i ... jest ... wypadek miał ... hm ... znajomy ... sprawca był ... ciekawy ... zakochany siedemnastolatek ... bez prawa jazdy ... rodzice dzień wcześniej pojechali na wczasy ... musiał dziewczynę do pracy odwieź ... MUSIAŁ ... zgłupiał ... tak twierdził ... zakochał się bez pamięci ... ach te baby ... całe zło świata ... przez te baby .
Refleksja ... była przy wypadku ... że ... że tyle było ważnych spraw ... tyle spotkań ... tyle telefonów ... a tu trach ...
i wszystko ... nie ważne ... wszystko przestało mieć znaczenie ... ważne że poduszki wystrzeliły ... że pasy były zapięte ...
że nikomu nic się nie stało . Ewentualne obrażenia siedzenia ... zakochanego nastolatka ... nie mają znaczenia ... znieczuli go hormon ... miłości ... zapomniałem ... nazwy .
Refleksja ... ups ... skoro zapomniałem ... czyli ... dawno ... sam ... nie kochałem .
Endorfina ... chyba :) .

O zachowaniu ... nie napiszę ... to jednak sprawy prywatne ... nie ... nie moje ... o moich spoko ... mogę pisać .

Mecz ... to taka ... lekcja życia ... M ... zawsze grał w pierwszym składzie ... teraz ... nowy klub ... i musi zdobyć miejsce ... trochę jest zdziwiony ... ale mi się wydaje ... że to dobra lekcja .

A wogóle ... to nawet w ... powodzi ... widzę pozytywy ... przyszła woda ... zabrała całą przeszłość ... złe wpomnienia ... ślady ... byłego ... złego ... męża ... teraz na gruzach ... można od nowa ... lepiej ... fajniej ... po swojemu ... hm ... można ... tylko ...

Montaż ... nooooooo ... się namontowałem ... naskładałem ... by mieli ...

A Gdańsk ... hm ... :) ...

Krakowaska ... a tak ... o kanapkach gadaliśmy ...

P.S.

... no co ... mam chwilę ... wolną ... to ... piszę ... piszę ...

środa, 29 września 2010

Wkurzyłem ... się ...

Wiem ... wiem ... denerwowanie się z powodu głupoty innych ... jest niszczeniem własnego zdrowia ... WIEM .
Wiem ... lecz ...

Denerwują mnie ... kłamcy ... krętacze ... ściemniacze ...

Ogólnie ... pracuję ... SAM ... i jest ok ... gorzej ... gdy muszę załatwiać coś ... wspólnie ...

Nie rozumiem ... PO CO ... ludzie ściemniają ... kręcą ... kłamią ...

Starczy ... tego ... służbowego ... nerwa ... już dawno ... po piętnastej .

Korzystając z okazji ... nerwa ...

Zapytam głośno ... PO CO ... W JAKIM CELU ... PRZEZ kogo ... jest czytany ten blog ... w BONN.

Nic nie mam do Niemców ... pewnie jak każdy naród ... ma lepszych i gorszych ... przedstawicieli .

Skoro ... ja ... nie odwiedzam ... Bonn ... to może ... bonn ... by też mnie nie odwiedzało ... bo ... jak się tak przypomina ... to będę musiał ... ja ... odwiedzić Bonn .

Ja się nie interesuję ... co tam w niemcach ... niemcy mają swoje sprawy ... to może nie wypada by ... niemcy ineresowały się ... moją skromną osobą .

A tak z innej ... choć trochę niemieckiej bajki ... opowiem :

Dawno ... dawno temu ... jechałem ... samochodem ... marki fiat 126 p ... przez ziemie opolskie ... pyr ... pyr ... pyr ... prych brych pych ... i po jeździe ... coś nawaliło ... niedaleko był ... mechanik ... prosimy o szybką naprawę ... wyjaśnimy że ... na pogrzeb jedziemy ... że czas nagli ... a szef warsztatu ten ... pieprzony ... nie wiem jak go nazwać ... bo boje się procesu o rasizm ... a ten ... ... ... gada do mechanika ... PO NIEMIECKU ... by WOLNIEJ ... odkręcał śruby .
Jak ... ja się wkurzyłem ... jak ja się wkurzyłem ... mówię wam ... szok .
Pi pi pi ... w polsce po niemiecku ... pi pi pi ... widzi że na pogrzeb ... pi pi pi ...

poniedziałek, 27 września 2010

Strach ... się ... bać ...

Nie wiem ... nie wiem jak to działa ... nie wiem .
Logika ... doświadczenie ... jasnowidzenie ... nie wiem .

W jednej rozmowie ... powiedziałem ... że na wesele bym poszedł ... za chwilę ... byłem na ... trzech .
W innej ... zauważyłem ... że w stolicy dawno nie byłem ... kilka dni ... i mam wyjazd do Warszawy ... dubeltowy .
W trakcie ... dostarczania ... bawiąc się ... w myślenie ... zastanawiałem się ... a co by było ... gdybym ... nie dał rady ... no i ... DZIŚ ... NIE DAŁEM RADY ... ja ... nie dałem rady ... zawsze się udawało ... dziś ... NIE ... zła pogoda ... brak podpisu ... wypadek cysterny ... poniedziałek ... i nie dałem rady .

I co ?

Nie wiem ... czy wykrakałem ... czy przewidzałem ... czy wydedukowałem ...

A może ... jeszcze inna ... przyczyna ...

... bardzo możliwe .

Strach się ... bać ...

Swoich ... pragnień ...

środa, 22 września 2010

Napiszę ...

... później ... jak znajdę ... chwilę ... lub dwie .

O wypadku ... refleksji ... zachowaniu ... meczu ... zmęczeniu ... i dzisiejszym ... zachowaniu ... rozmowie ... zakupach ... montażu ... i rozmowie .

No i ... Gdańsku ... krakowskiej ... i takie tam .

poniedziałek, 20 września 2010

Inaczej ...

... jakoś tak ... dziwnie .

Może ... to tylko ... jesień ... hm ... oby ... nie ... jesień życia .



Zmęczony jestem ... hm ... znowu ... za dużo ... mam na głowie ... spraw ... nie prywatnych ... własnych ... lecz ... spraw ... innych ... Innych .



Lubię ... działanie ... działać...

Ale ... zmęczony jestem ...

M ... ma trening ... ja ... mam chwilę ... by ... usiąść ... na chwilę ...

sobota, 18 września 2010

S.A.M...

Sobota ...
... sadziłem drzewa ... budowałem dom ... ale potem ... chcę być ...
sam .

czwartek, 16 września 2010

Przepraszam ...

Bardzo bardzo przepraszam ... wszystkich ... niepolaków ... niepatriotów .

Bardzo przepraszam ... że tak długo ... trawała ta cała ... sprawa krzyża .

Władza czekała ... aż zrobię ... sobie zdjęcie . Zrobiłem ... i już mogli ... go schować . Na usprawiedliwienie ... powiem że ... trzeba było gadać ... pojechałbym ... już dawno :))) .



Natalio ... jasne że chodziło mi ... o leżenie ... wąchanie ... i dodatkowo ... koszenie ... uwielbiam kosić ... trawę .



A co do córeczki ... :))) ... ograniczę się ... do bawienia ... ewentualnych ... wnuczek . Postaram się ... nauczyć Je ... wszystkiego o facetach ... i sporo o ... kobietach ... i odrobinę ... o życiu .



Wrócę do ... wesel .

Każde było ... inne ... wygrywa ... ślub ... siostry ... przyrodniej ... Jej chyba najbardziej ... zależało ... nawet ksiądz ... był poruszony ... czytaniem przez Sylwię pisma świętego ... a tak ... męsko ... szowinistycznie ... dodam że ... była ... najwyższą panią młodą ... a jednak ... wielkość ... MA ZNACZENIE .

A tak bardziej ogólnie ... zastanawiam się ... ile będzie ... rozwodów ... trzy ... dwa ... jeden ... a może ... jakimś cudem ... zero .

Statystka jest ... nie ubłagana ... ale przecież ... cuda ... się zdarzają :) .

środa, 15 września 2010

Lubię ...

... ŻYCIE .
... siebie .
... poniedziałki .
... cisowiankę z sokiem malinowym .
... pierogi .
... pracę ( każdą ... sensowną ) .
... łapać chwilę ( ogladać zdjęcia ... też ) .
... morze .
... piasek .
... obłoczki .
... swój samochód .
... jazdę samochodem .
... załatwiać ( sprawy niemożliwe ... od ręki ... na cuda ... potrzebuję ... trzy dni ) .
... chwilę ... w której dociera do drugiej osoby ... że ja mam rację .
... mówić że ... pieniądze to nie wszystko .
... puchatka ( kako ) .
... ogórki konserwowe .
... marcepana .
... " Amelie ".
... " Czterech pancernych i psa ".
... same " Psy " też .
... burze .
... deszcz .
... małe dziewczynki ( jakkolwiek o brzmi ... mam dwóch zajefajnych chłopaków ... są fajni ... naprawdę ... pierwszy miał być ... Karoliną ... drugi ... Zuzią ... a jest ... M ... i M ... nie żałuję . Jednak jak widzę jak ... idzie tato z małą córeczką ... jak ona patrzy na niego ... jak w obrazek ... jak on może ... się nią opiekować ... trochę ... zazdroszczę :))) ... a Olę ... córkę brata ... normalnie ... bym ukradł :))) ... normalnie mi głupio :))) ) .
... wolność .
... tolerancję .
... inteligencję .
... pogodę ducha .
... fajnych ludzi .
... kwiaty .
... trawę ( trawę to wręcz ... uwielbiam ) .
... taras .
... świeże powietrze .
... rześką temperaturę .
... pływać ( w wodzie i na wodzie ) .
...

tyle .

niedziela, 12 września 2010

Trzecie ...

... hm .
Dobranoc :) ...

wtorek, 7 września 2010

Warszawa ...

... dojechałem .
Przy ... okazji ... chciałbym ... serdecznie ... pozdrowić ... i przywitać się ... z stu siedemnastoma ... gwiazdkami z Warszawy ... właściwie ... z wszystkimi Osobami ... z Warszawy i okolic odwiedzających ... mojego bloga ... :) .
Lubię odwiedzać stolicę ... nawet ... szaleńcy na ulicach ... mają swoisty urok .
Przyznam się Wam ... że trochę śmieję się ... z Warszawki ... z Warszawiaków ... niektórych ... takich ... nadętych ... trochę ... :))) .

W drogę ...

... do Warszawy ... jadę ...

niedziela, 5 września 2010

Drugie ...

Hm ... było ok .
Trochę ... się ... denerwowałem ... trochę .

Pani młoda ... śliczna ... a jakie ... wcięcie ... dekolt ... właściwie ... z tyłu ... miała :) .
Migawka ... kilka ... razy ... tysięcy ... zwolniona .
Efekt ... hm ... okaże się .

Kolejne ... doświadczenie ... kolejni ... ludzie ... i ... Ludzie .

Dobranoc ...