czwartek, 24 czerwca 2010

Jeszcze o ... cóż ...

Jestem zmęczony ... wyczerpany nerwowo ... więc ... jak kogoś urażę ... to ... pech :) .
Wczoraj ... byłem bardziej ... oj miałem ochotę napisać kilka słów ... do kilku osób ... oj miałem .

Po wczorajszej wizycie ... tryby ruszyły ... nie wiem ... czy nie za bardzo ...

Tu nawiążę do Twojego komentarza ... masz świętą rację ... że trzeba mądrej głowy ... oj trzeba ... a niestety kraj nasz ... NIE POSIADA ... zbyt dużych zasobów ... mądrych głów .
Widzisz ... ja też patrzę na to ... realnie ... mimo że stoję z boku ... to jestem w środku ... :) .
Nie wiem co mogło Cię ... rozjuszyć ... co do ... Lanckorony ... w końcu ... ktoś ... przedstawiciel państwa polskiego ... wydał pozwolenie na budowę ... więc wziął też odpowiedzialność .
W przypadku moich powodzian ... kopalnia ... własność państwowa ... wydobyła i sprzedała węgiel ... ktoś za te pieniądze ... dostał barbórkę ... może malucha na talony ... i ktoś ... przedstawiciel państwa polskiego ... zezwolił na eksploatacje tych terenów .

1 komentarz:

  1. Ja chyba wiem co tak rozjuszyło Natalię :) Sama jestem w trakcie budowy . Sprawdzalam wszystko , kazde zagrożenie , każdą niedoskonałość . Drążyłam , wierciałam i byłam uperdliwa , bo chodzi o dom - mój azyl . Nie podpisałabym niczego , gdyby coś było nie tak . Bardzo wielu ludzi robi wszystko na ślepo , brak im pomyślunku . Polska to nie jest kraj mlekiem i miodem płynący . Z pustego i Salomon nie naleje ... W tym momencie tekst o kurniku był bardzo nie na miejscu po prostu , bo te trzysta tysięcy nie idzie z kieszeni rządu , ale podatników , którzy często nie mają sami gdzie mieszkać , albo mieszkają w uwłaczających ludzkiej godności klitkach . Same znamy ludzi z Lanckorony , którzy uczciwością wobec rządu nie grzeszyli . Nie odprowadzali podatków i mocno kombinowali jakby tu zarobić , żeby wykazać jak najmniejzy dochód . Teraz bardzo głośno krzyczą i to naszą rodzinę mocno zdenerwowało :) Dlatego nie generalizujmy , bo każda strona może się okazać tą ciemną stroną :):)

    OdpowiedzUsuń