Lubię ... ten film .
Choć za ... Meg i Tomem ... nie przepadam :) .
A ... Justynę ... z pięć razy już ogladałem ... i pięć razy ... miałem świeczki :))) ... a komentator ... powinien dostać ... jakąś nagrodę ... Fryderyka ... Kaczkę ... Orła ... a najlepiej ... Oskara .
Jak On się ... darł ... tym krzykiem ... chyba popychał ... Justynę .
A tak ... prywatnie ... i ... po lutym .
....
nie mogę .
niedziela, 28 lutego 2010
sobota, 27 lutego 2010
Ale ... emocje ...
!!!WIARA czyni cuda!!! wierzyłem w ciebie założyłem się z kolegą o 2 x 0.7 l i się opylało !!!...
To napisał ... FAN ... na necie .
Ja się nie założyłem ... może nawet nie wierzyłem ... ( bo ta Norweżka jest ... w super formie ) ... lecz po cichu liczyłem ... finisz strasznie przeżywałem ... i bardzo się ... cieszę :))) ... bo ... Justyna to ... swojska babka :))) .
A brąz ... drużyny ... tak samo cenny ... a może jeszcze bardziej ... bo niespodziewany ... :))) .
To napisał ... FAN ... na necie .
Ja się nie założyłem ... może nawet nie wierzyłem ... ( bo ta Norweżka jest ... w super formie ) ... lecz po cichu liczyłem ... finisz strasznie przeżywałem ... i bardzo się ... cieszę :))) ... bo ... Justyna to ... swojska babka :))) .
A brąz ... drużyny ... tak samo cenny ... a może jeszcze bardziej ... bo niespodziewany ... :))) .
piątek, 26 lutego 2010
Pierogi ...
Wczoraj ... narzekałem ... kijowy luty ... narzekałem ... marudziłem ... to ... MAM .
W mieście Z ... dziś przebywłem ... w serwisie ... siedziałem , czekałem ... w końcu wstałem ... i poszedłem ... mały spacer zawsze się przyda dla zdrowia ... ponad kilometr ... sporo ponad :) ... idę ... idę tak sobie i myślę ... czasem jak już naprawdę mnie mam co robić ... to tak dla zabicia czasu ... sobie myślę ... o pani z wózkiem ... o panach w bramie ... o szarej okolicy ... zbilżam się do celu ... rozgladam się w lewo ... w prawo ... w lewo ... i sobię idę ... jeden pas ... drugi ... staję na środku drogi ... by kulturalnie przepuścić samochód ... a TEN ... się zatrzymuje ... wysiada pan w granatowym ubraniu ... zakłada białą czapkę ... i grzecznie pyta ... co ja robię ... :))) na pierogi idę .
Ulica nazywa się ... Wolności ... ładna mi wolność ... :))) .
Pierogi ... pycha ... trochę drogie :) ... pięćdziesiąt dziewięć złotych - osiem sztuk ... pycha :) .
P.S.
a jak wracałem ... już po pasach :) ... mijajac panów w bramie ... się zastanawiałem ... czy gdyby tym panom ... przyszło by do głowy ... poprosić mnie o papierosa lub telefon ... a ponieważ ja ... nie palę ... a do telefony jestem trochę przywiazany :) ... musiałbym im odmówić ... i powstała by sytuacja ... taka sobie ... to ciekaw jestem czy panowie policjanci .... TEŻ POJAWILI BY SIĘ SPOD ZIEMI :))) .
W mieście Z ... dziś przebywłem ... w serwisie ... siedziałem , czekałem ... w końcu wstałem ... i poszedłem ... mały spacer zawsze się przyda dla zdrowia ... ponad kilometr ... sporo ponad :) ... idę ... idę tak sobie i myślę ... czasem jak już naprawdę mnie mam co robić ... to tak dla zabicia czasu ... sobie myślę ... o pani z wózkiem ... o panach w bramie ... o szarej okolicy ... zbilżam się do celu ... rozgladam się w lewo ... w prawo ... w lewo ... i sobię idę ... jeden pas ... drugi ... staję na środku drogi ... by kulturalnie przepuścić samochód ... a TEN ... się zatrzymuje ... wysiada pan w granatowym ubraniu ... zakłada białą czapkę ... i grzecznie pyta ... co ja robię ... :))) na pierogi idę .
Ulica nazywa się ... Wolności ... ładna mi wolność ... :))) .
Pierogi ... pycha ... trochę drogie :) ... pięćdziesiąt dziewięć złotych - osiem sztuk ... pycha :) .
P.S.
a jak wracałem ... już po pasach :) ... mijajac panów w bramie ... się zastanawiałem ... czy gdyby tym panom ... przyszło by do głowy ... poprosić mnie o papierosa lub telefon ... a ponieważ ja ... nie palę ... a do telefony jestem trochę przywiazany :) ... musiałbym im odmówić ... i powstała by sytuacja ... taka sobie ... to ciekaw jestem czy panowie policjanci .... TEŻ POJAWILI BY SIĘ SPOD ZIEMI :))) .
czwartek, 25 lutego 2010
Luty ...
Jeszcze ... mnie trzyma ... szok ... łekotkowy :))) ... rozumiem ... potrafię sobie wytłumaczyć ... a jednak ... trzyma ... trochę :) .
Kijowy ... trochę ... ten luty ... trochę . Rozumiem ... styczeń ... był fajny :) ... życie .
A tak poważnie ... to ... to poważnie robi się ... hm ... nie mogę pisać o ... innych .
Np. TA masakra ... to nie u mnie ... była ... a BYŁA ... policja , straż , pogotowie ... na szczęście skończyło się ... dobrze ... w miarę dobrze . Życie .
P.S.
jeszcze mnie trzyma ... jak mówi A. ... trochę mnie ... przygasiła ... ta łękotka ... :) .
Kijowy ... trochę ... ten luty ... trochę . Rozumiem ... styczeń ... był fajny :) ... życie .
A tak poważnie ... to ... to poważnie robi się ... hm ... nie mogę pisać o ... innych .
Np. TA masakra ... to nie u mnie ... była ... a BYŁA ... policja , straż , pogotowie ... na szczęście skończyło się ... dobrze ... w miarę dobrze . Życie .
P.S.
jeszcze mnie trzyma ... jak mówi A. ... trochę mnie ... przygasiła ... ta łękotka ... :) .
środa, 24 lutego 2010
Plany ... to tylko ... tam na ... GÓRZE .
Plan ... BYŁ ... piękny .
Wszystko załatwione ... papiery przygotowane , papierki zamówione , W. nawet urlop wziął ... wszystko załatwione ... a tu ... jakaś łękotka ... czy też inny ... goleń ... i w p.... ... cały misterny plan .
D ... segment D ... nie ma ... a już ... a już go kochałem ... bardzo lubiłem :) ... już był mój .
Był ... cha cha ... wkurzyłem się ... trochę . Rozumiem ... niczyja wina ... rozumiem ... ale się wkurzyłem ... trochę . A z drugiej strony ... :))) ... fajna historia ... nie zdarza się ... codziennie :) .
A ... że miałem plany ... że chciałem ... małego i dużego M ... zaskoczyć ... rozwalić :) ... hm ... nie ważne ... widać ... tam ... gdzieś ... na GÓRZE ... jest inny plan :) .
Pewnie ... były powody ... :) .
P.S.
... wkurzyłem się :))) .
Mimo że ... rozumiem ... mimo że ... jeszcze mam czas ... na orgazm g .
Wszystko załatwione ... papiery przygotowane , papierki zamówione , W. nawet urlop wziął ... wszystko załatwione ... a tu ... jakaś łękotka ... czy też inny ... goleń ... i w p.... ... cały misterny plan .
D ... segment D ... nie ma ... a już ... a już go kochałem ... bardzo lubiłem :) ... już był mój .
Był ... cha cha ... wkurzyłem się ... trochę . Rozumiem ... niczyja wina ... rozumiem ... ale się wkurzyłem ... trochę . A z drugiej strony ... :))) ... fajna historia ... nie zdarza się ... codziennie :) .
A ... że miałem plany ... że chciałem ... małego i dużego M ... zaskoczyć ... rozwalić :) ... hm ... nie ważne ... widać ... tam ... gdzieś ... na GÓRZE ... jest inny plan :) .
Pewnie ... były powody ... :) .
P.S.
... wkurzyłem się :))) .
Mimo że ... rozumiem ... mimo że ... jeszcze mam czas ... na orgazm g .
niedziela, 21 lutego 2010
Czas pokaże ... :))) .
Zniknęła ... i oby się ... nie pojawiła .
Oby ? Hm ... oby .
Spowodowała ... że ... się zastanawiałem ... snułem hipotezy .
A jak ... jej nie będzie ... będzie ... jedna hipoteza ... żyli długo i szczęśliwie .
Do Małej Moskwy ... zadzwoniłem ... hm ... głos mnie nie zawchwycił ... a do tego ... siostra mówi że ... myślała że żartuję ... W. twierdzi że ... nie jest dla mnie ... a A. ... straszy że bedzie się ze mnie śmiała i ogóle nie ma szans by ze mną pojechała .
W. ... swata mnie ... z ... D .
Już ... było małe ... spotkanie ... hm ... ma trochę słabe serduszko ... ale ja tego nie czuję ... dla mnie bomba ... i ... i jak świetnie ... się prowadzi :) .
Siostra i A. też jest ... za :) .
Oby ? Hm ... oby .
Spowodowała ... że ... się zastanawiałem ... snułem hipotezy .
A jak ... jej nie będzie ... będzie ... jedna hipoteza ... żyli długo i szczęśliwie .
Do Małej Moskwy ... zadzwoniłem ... hm ... głos mnie nie zawchwycił ... a do tego ... siostra mówi że ... myślała że żartuję ... W. twierdzi że ... nie jest dla mnie ... a A. ... straszy że bedzie się ze mnie śmiała i ogóle nie ma szans by ze mną pojechała .
W. ... swata mnie ... z ... D .
Już ... było małe ... spotkanie ... hm ... ma trochę słabe serduszko ... ale ja tego nie czuję ... dla mnie bomba ... i ... i jak świetnie ... się prowadzi :) .
Siostra i A. też jest ... za :) .
sobota, 20 lutego 2010
środa, 17 lutego 2010
Sprawy prywatne ...
Masakra ... budzik ... wrzask ... balkon ... MASAKRA ...
Ludzie są ... różni ...
Masakra ...
Ludzie są ... różni ...
Masakra ...
niedziela, 14 lutego 2010
M M ... miasto na L .
Już wystarczy ... chyba :) ... jutro zadzwonię do ... M M .
Nie chcę zapeszać ... ale napiszę ... jest ... śliczna ... nie jest ... NIM ... ale ... jest śliczna ... no i mam dla Niej ... plany na przyszłość .
Walentynki ... jak by to napisała ... m ... walentynki sralentynki :) .
Wczoraj była ... szósta rocznica ... wypadku ... Janusza Kuliga .
Mam z Nim zdjęcie ... zawsze się śmiałem ... że na tym zdjęciu stoi dwóch najlepszych kierowców w Polsce . Po chwili wyjaśniałem ... że ten trzeci to ... pilot .
Zapomniałem o rocznicy ... lecz pamietam tamten ... smutek ... złość na ... i kondolencje od znajomych .
Akcję Hołka ... zatrzymaj się i żyj ... odebrałem jako ... obrazę moich uczyć ... jak go kiedyś spotkam ... zapytam ... czy wchodząc do winy ... sprawdza linę ... strasznie mnie wtedy wkurzył .
Strasznie ...
Nie chcę zapeszać ... ale napiszę ... jest ... śliczna ... nie jest ... NIM ... ale ... jest śliczna ... no i mam dla Niej ... plany na przyszłość .
Walentynki ... jak by to napisała ... m ... walentynki sralentynki :) .
Wczoraj była ... szósta rocznica ... wypadku ... Janusza Kuliga .
Mam z Nim zdjęcie ... zawsze się śmiałem ... że na tym zdjęciu stoi dwóch najlepszych kierowców w Polsce . Po chwili wyjaśniałem ... że ten trzeci to ... pilot .
Zapomniałem o rocznicy ... lecz pamietam tamten ... smutek ... złość na ... i kondolencje od znajomych .
Akcję Hołka ... zatrzymaj się i żyj ... odebrałem jako ... obrazę moich uczyć ... jak go kiedyś spotkam ... zapytam ... czy wchodząc do winy ... sprawdza linę ... strasznie mnie wtedy wkurzył .
Strasznie ...
piątek, 12 lutego 2010
Miasto ... na M .
Dziś między złożeniem koperty a jej otwarciem ... przez siedemdziesiąt dziewięć minut ... przyglądałem się ... hm ... " pracy " ... UM M .
Ciekawe :))) ... urzędniczki są tak zabiegane ... że nie mam pojecia kiedy znajdują czas na sprawy służbowe . Pieczątki potrzebne do podbicia zaświadczenia ... znajdują się w innym pokoju ... no bo dlaczego miałyby być w tym gdzie się to zaświadczenie wystawia . Babcia z dziadkiem ... od jednego do ... czwartego pokoju chodziła ... w końcy odeszła ... z kwitkiem . Konserwator to dopiero artysta ... przychodzi z drabiną ... zostawia drabinę na korytarzu ... idzie po świetlówkę ... ustawia drabinę w pokoju ... wymienia świetlówkę ... składa drabinę na korytarzu ... idzie po kolejną świetlówkę ... wraca ... ustawia drabinę ... wymienia świetlówkę ... składa drabinę ... idzie na ... odpocząć :) ... wraca po drabinę . Pewnie w innych urzędach ... jest podobnie :) . Telefony prywatne ... rozmowy towarzyskie ... wizyty kurtuazyjne ... ruch jak w ulu ... tylko ... hm ... szkoda słów :))) .
Ciekawe :))) ... urzędniczki są tak zabiegane ... że nie mam pojecia kiedy znajdują czas na sprawy służbowe . Pieczątki potrzebne do podbicia zaświadczenia ... znajdują się w innym pokoju ... no bo dlaczego miałyby być w tym gdzie się to zaświadczenie wystawia . Babcia z dziadkiem ... od jednego do ... czwartego pokoju chodziła ... w końcy odeszła ... z kwitkiem . Konserwator to dopiero artysta ... przychodzi z drabiną ... zostawia drabinę na korytarzu ... idzie po świetlówkę ... ustawia drabinę w pokoju ... wymienia świetlówkę ... składa drabinę na korytarzu ... idzie po kolejną świetlówkę ... wraca ... ustawia drabinę ... wymienia świetlówkę ... składa drabinę ... idzie na ... odpocząć :) ... wraca po drabinę . Pewnie w innych urzędach ... jest podobnie :) . Telefony prywatne ... rozmowy towarzyskie ... wizyty kurtuazyjne ... ruch jak w ulu ... tylko ... hm ... szkoda słów :))) .
czwartek, 11 lutego 2010
Barwy szczęścia .
Barwy szczęścia ... dziś ostatni odcinek .
Był też ... pączek , zachłanność , zachłanność , narzekanie ... i piosenka ... i jeszcze A mnie szarpała :)
Dziś obejrzałem ostatni odcinek . Nie oglądam seriali ... uważam że ... pani Ł ... mnie obraża ... moją inteligencję . Oczywiście ... jak zawsze ... są wyjątki ... dr. House ... bo ... każdy wie ... i barwy ... bo ... głównie przez ... Ize Kune ... bo ... to innym razem :) .
Dziś ... normalnie się wkurzyłem ... i ... nigdy więcej nie ... nie obejrzę Barw .
Normalnie jeszcze mnie trzyma ... pawełek ... aaaaaaaaa.
Pączków kupiłem sześćset pięć ... zjadłem jednego ... ostatni nie przepadam za pączkami ... po dniu dzisiejszym ... nie przepadam ... jeszcze bardziej ... ludzie ... to czasem ... ludziska .
Narzekanie ... nie zastanawiam się nad tym ... nie zastanwiam .
Piosenka ... kiedyś już pisałem ... zawsze jest piasenka ... która świetnie wpisuje się ... w życie .
Nic w tym dziwnego ... piosenki pisze ... życie .
Ta piosenka ... hm ... jest fajna ... mam gęsią skórkę ... hm ... fajna .
A ... hm ... trochę mnie poszarpała ... przy ludziach ... :))) .
Był też ... pączek , zachłanność , zachłanność , narzekanie ... i piosenka ... i jeszcze A mnie szarpała :)
Dziś obejrzałem ostatni odcinek . Nie oglądam seriali ... uważam że ... pani Ł ... mnie obraża ... moją inteligencję . Oczywiście ... jak zawsze ... są wyjątki ... dr. House ... bo ... każdy wie ... i barwy ... bo ... głównie przez ... Ize Kune ... bo ... to innym razem :) .
Dziś ... normalnie się wkurzyłem ... i ... nigdy więcej nie ... nie obejrzę Barw .
Normalnie jeszcze mnie trzyma ... pawełek ... aaaaaaaaa.
Pączków kupiłem sześćset pięć ... zjadłem jednego ... ostatni nie przepadam za pączkami ... po dniu dzisiejszym ... nie przepadam ... jeszcze bardziej ... ludzie ... to czasem ... ludziska .
Narzekanie ... nie zastanawiam się nad tym ... nie zastanwiam .
Piosenka ... kiedyś już pisałem ... zawsze jest piasenka ... która świetnie wpisuje się ... w życie .
Nic w tym dziwnego ... piosenki pisze ... życie .
Ta piosenka ... hm ... jest fajna ... mam gęsią skórkę ... hm ... fajna .
A ... hm ... trochę mnie poszarpała ... przy ludziach ... :))) .
wtorek, 9 lutego 2010
Dzień ...
Dzień ... zabiegany ... od samego rana ... ogródek ... awaryjne ... urodziny Anki ... akuku ... kawa ... bank ... maliny na budyniu ... lm ... kawa ... wniosek ... ciastko w biegu ... tablice ... podpis ... decyzja ... buty ... i już było z górki ... w dodatku piosenka ... zawsze mam gęsią skórkę :) ... mówię Ance ... żyję ... jeszcze kubuś :) ... w biegu ... chwila poziomu ... i szybkim krokiem do ... przyjaciela ... ja sto piętnaście ... ona trzy .
P.S.
... jeszcze śliwowica ... herbata ... i ... i ... i ...
P.S.
... jeszcze śliwowica ... herbata ... i ... i ... i ...
sobota, 6 lutego 2010
Marta ...
Dziś chrzciny ... kilka zdjęć ... ewangelia ... oczywiście św. M ...
Lubię to ... ja zawsze ... w środku ... ale trochę z boku .
P.S.
Wielkość ... ma znaczenie ... liczy się długość ... ale i średnica .
Obiektyw musi być ... duży .
Miałem napisać jeszcze ... o drodze ... ale ... innym razem :).
Lubię to ... ja zawsze ... w środku ... ale trochę z boku .
P.S.
Wielkość ... ma znaczenie ... liczy się długość ... ale i średnica .
Obiektyw musi być ... duży .
Miałem napisać jeszcze ... o drodze ... ale ... innym razem :).
piątek, 5 lutego 2010
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)