sobota, 4 kwietnia 2015

Nie zadzwoniła ...


ale nie będę używał ... wulgaryzmów ... po co .

Po co miała dzwonić ?

Nic by to nie zmieniło ... a może nawet było by gorzej ... bym widział Jej chłod .

A tak ... MAMY JASNOŚĆ ... nie kocha mnie .

Po co wogóle mówiła o serniku ?

BO TAKA JEST ... nie zastanawia się ... nie bierze pod uwagę moich uczuć ... MYŚLI TYLKO O SOBIE .



A ja ...

ja ... miałem iść z dziewczynami na pasterkę ... a poszedłem święcić ... święconkę ... hm ... to z kim ... gdzie pójdę na pochód majowy ?

Hm ... taki żart ... taka sytuacja ... taki jestem ... taka jest Ona ... takie jest życie .

Nie zmuszę Jej by mnie kochała ... nie zmuszę by chciała być ze mną .

Nie wiem co robi ... smuci się ... pije ... śpi ... a może świegocze na Badoo ... może odwiedził Ją kolega ... taki WIECIE ... a może myśli o mnie ... może chce bym Ją przytulił ... ale ię boi .

TAKI ŻART .

Wesołych Świąt Joanno .

Dobranoc .

P.S.

Wyluzuj ... wyluzuj Joanno ... odpuść chłopakom ... daj więcej luzu i BĄDŹ BARDZIE UWAŻNA ... I NAJWAŻNIEJSZE ... AŚKA ... PRZESTAŃ KŁAMAĆ .

NIE NIE NIE ... nie mnie ... PRZESTAŃ KŁAMAĆ INNYCH ...

S I E B I E ...

tak będzie lepiej

UWIERZ

dobranoc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz