niedziela, 31 sierpnia 2014
Koniec ...
... wakacji .
Koniec z ...
Koniec z ...
I z ... koniec .
No i dobrze ... bo za ... bo i tak ... bo tak .
Dobrze ... haha ... ja zawsze muszę być czysty ... i sam .
Ale widocznie ... taka karma .
No jasne że ... smutno .
Ale filmik się udał .
Nie można mieć wszystkiego .
Hej .
Chciałem ...
mógłbym ... powinienem ...
napisać że ...
To kobieta mojego życia
ja wrócę napisać .
Ale ... zmęczony jestem ... i późno ... znaczy wcześnie jest .
Dobranoc .
czwartek, 28 sierpnia 2014
Rozmowa ...
... kolejne " bastiony " padają ... za szybko ... hm ... po co czekać ... by dłużej mieć nadzieję ... by później się rozczarować ... hm ...
muszę zapomnieć ... tamten pocałunek ... haha ... jej poszło to szybko ... haha ... bardzo szybko ... tak tak tak ... szukam alibi ... tak tak tak ... jak zwykle ja muszę być czysty ...
kurwa nie muszę ... nic nie muszę ... nic nie muszę ... nie muszę być czysty ... kurwa nie muszą mieć racji ... ale kurwa mam ... I JESTEM CZYSTY ... jak łza .
A nie muszę ... pewnie nawet NIE CHCĘ ... ale jestem ... taki mój los ... taka droga ... karma ... taki już jestem .
Durny ... naiwny ... chcący ... ŻYĆ ... potrzebujący ... czuć ... lubiący działać .
Nie muszę być czysty ... nie musiałbym być ... ale jestem ... bo nie chcę żyć ... na niby ... na trupach ... KŁAMIĄC .
To była fajna rozmowa .
Fajnie się łamie ... kolejne bastiony ... fajnie ... by było na końcu ... WALCZYĆ NA PODUSZKI .
Idę sprawdzić ... czy ... jest ... to ... WYZWANIE .
Eh Agnieszka ... jak ja Cię lubię .
środa, 27 sierpnia 2014
Orzeł ...
... odebrałem dziś koszulkę ... Orzeł .
Na mecz ... na Warszawę .
Chciałbym ... być takim ... orłem ... hm ... rozszarpałbym ... pewną osobę .
A właśnie ... byłem z Aśką u Jej rodziców ... takie sprawy ... " Bieszczasdy " ... właściwie ... chyba ... trochę ... eh ... wracając ... czułem ... z każdym metrem ...
centymetrem ... zwłaszcza że ... przecież zaparkowałem ... kilka metrów .
Aśka ma rację ... potrzebuję ... ona też może się okażę ... ale ja muszę być ... mądry ... muszę być szczery ... inaczej nie ma sensu ... tygodnia ... bez ... ma rację .
To mogłoby być ... ZDROWE .
DLA WSZYSTKICH .
Więc ... i dla mnie .
Tak ... tak ... tak ...
choć sam nie wiem dlaczego po co i na co .
P.S.
A Asia ... coś ... teges ...
Lepiej ... ?
... lepiej ... mówić prawdę .
Prawda jest lepsza ... spokojniejsza .
Nie ... nie oczekiwałem odpowiedzi .
Oczekuję szacunku ... prawdy .
Wiem wiem ... za dużo chcę .
Co teraz ?
Napiszę ... jak się stanie .
wtorek, 26 sierpnia 2014
Fryzjer ...
a właściwie fryzjerka ... mówi że ... Wszystko Jest Możliwe ... nie mówiła tego do mnie ... hm ... A MOŻE ... haha ...
Lubię chodzić do fryzjera ... inaczej ... lubię odświeżać się ... nabieram ... nowej ... dawki energii ... no i co też nie jest BEZ znaczenia ... mam kontakt fizyczny ... z kobietą ... tak ... ażebym nie wyszedł haha z wprawy .
Wszystko jest możliwe ...
z tym że to że Aśka się zakocha w mnie ... akurat nie ... no ale to wyjątek ... tylko POTWIERDZAJĄCY ... regułę .
Muszę spróbować ... TAK TAK TAK ... chyba się usprawiedliwiam ... i tłumaczę ... no a przecież ... tłumaczy się winny ... a ja nie jestem ... JESTEM ... bo to ja ... jej nie zachwyciłem ... więc ... jestem winny .
Muszę choć się boję ... boję że ... hm ... tak jak z Renatą ... boję się że kiedyś zadzwoni ... i tak jak wtedy ... będę czuł ... że TYLKO ONA ... że mogę dl anie rzucić wszystko .
A nie chcę ... nie chcę tak zrobić ... KOMUŚ .
WIEM WIEM WIEM ... boję się bez sensu ... wiem ... widzę ... cały świat widzi ... nie odda mi siebie ... nie chce mnie ... czasem tylko ... potrzebuje moich rąk ... i głowy ... tak dla kaprysu ... dla poniesienia samooceny ... dla KAPRYSU ... nie licząc się ze mną ... i uczuciami moimi ... ale też i chłopaków .
Już nie powiem słowa więcej ... złego o niej ... i przestanę źle się wyrażać ... co z tego ze w żartach ... nie wszyscy się na żartach znają .
Moja wina ... że mi się nie udało ... i moja decyzja ... że NIE WSZYSTKO ... jest możliwe ... TO nie jest .
Reszta JEST ... a moja w tym głowa ... i praca ... BY TA RESZTA ... nie była resztką ... by była ... WSZYSTKIM .
BY BYŁA NAJ ...
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Rojek ...
uwielbiam Jego Syreny ... słowa ... ale przede wszystkim MUZYKA ... magiczna .
Śpiewa że ... WSZYSTKO TRWA ... dopóki sam tego chcesz .
MA rację ... WSZYSTKO ... póki tego chcemy ... bo ... WSZYSTKO ... jest w naszej głowie .
Ostatnio opowiadałem ... hm ... Ważnej Osobie ... jak w głowie ...
walczyłem ze skurczami w karku ... w głowie jest wszystko .
Serce ... TEŻ .
Dziś ... TERAZ ... nie wiem czy ... jeszcze nie wiem ... czy jeszcze chcę ... czy już tylko nie chcę wiedzieć że już nie chcę .
Można wejść trzy razy do tej samej rzeki ... ALE NIE DA SIĘ RZEKI ZATRZYMAĆ .
Mówiłem o prądzie ... że z innego źródła nie będzie go tyle ... to tylko słowa ... WSZYSTKO JEST W GŁOWIE .
Można kogoś kochać ... nie patrząc na niego ... ?
Chyba nie ... bo skąd ... ?
Z głowy ... hm ... w głowie jest tylko obraz ... złudzenie ... ?
Wszystko jest w głowie ?
Więc odpowiedź ... TEŻ .
Czym jest miłość ... KIM .
Człowiekiem ... który jest wyjątkowy ... który dla nas jest wyjątkowy ...
Jestem jak ... bałwanek w szklanej kuli ... bałwanek o ogromnej mocy ... którym ktoś bawi się ... i patrzy jak pada śnieg ... a ja patrzę ... przez szkło ... i wiem ... i mogę ... i jestem zamknięty w kuli ...
Wszystko jednak jest w głowie ... w mojej chyba też ...
... wystarczy rozbić kulę ... WYSTARCZY CHCIEĆ .
Bo ...
... bo pewnie zawsze ... póki starczy sił ... będę próbował .
Nie ... może nie liczę ... może nawet nie wierzę ... bo przecież widzę ze nikomu się nie udaje ... ale ... ale pewnie będę próbował .
Bo ... bo muszę ... spróbować .
Sprawdzić ... by wiedzieć .
Bo ... hm ... a może akurat .
No ... tak chciałaś .
Ja rączki mam tutaj .
Hej .
Trochę mi lepiej ... hm ... trochę mniej gorzej .
Poniedziałek znam ... a teraz znam i sobotę ... wolę tak ... nie lubię ... nie wiedzieć ... nie mieć punktu zaczepienia ... nie lubię ... być na twojej łasce ... nie lubię czekać na NIC ... NIC nawet ja coś .
niedziela, 24 sierpnia 2014
Wyjątek ...
... potwierdzający regułę ... ZASADĘ .
Albo ... wyjątkowo wielka słabość ... i brak zasad .
Wiem wiem ... słabość ... oby ... oby jednak był to wyjątek ... bo tak nie da się ...
ja jak zwykle przesadzam .
I co ?
I nic ... za chwilę osiemnasta ... będzie ... dobrze .
Wyjątek .
Jak Ci mija niedzielne przedpołudnie ?
Tak ... tak ... tak ... myślę o Tobie .
I dochodzę do siebie .
Po dniach ... PO .
Dobrze czy źle ...
jest ? ... ok ... jest ok .
myślę o Tobie ? ... ok ... nie myślę o Tobie źle ... dobrze ... hm ... myślę normalnie
... inaczej ... myślę nie normalnie ... chyba Cię kocham wciąż ... a to nie jest normalny stan ... natomiast o Tobie myślę że ... jesteś normalna ... spoko ... herbatnik .
Tylko ... tak najzwyklej w świecie ... nie kochasz mnie .
Jak spędzam ?
Pewnie fajniej by było ... zjeść razem śniadanie ... w pościeli ... podrapać się ... po cieszyć sobą ... obejrzeć z chłopakami teleranek ... ugotować obiad ... albo na obiad pójść ... jasne że było by ... ok .
Dziwnie się czuję ... trochę poobijany ... a trochę już bez czucia ... trochę nauczony twego chłodu ... a TROCHĘ ... jak przed drogą ... oboje wiemy że muszę iść ... nie mogę tak dalej sam tu siedzieć ... muszę za chwilę iść .
Jak spędzam ?
A Ty ... nie ... nie pytam ... nie zapytam ... bo ja ... ja szanuję prywatność ... ja mówię bo chcę ... i tak traktuję innych ... mówią ... ile chcą ... ile uważają .
Śniadanie ... obiad ... aqua park ... kino ... dobrzy znajomi ... kolacja ... MIŁY wieczór ... by poniedziałek ... nie był zbyt straszny .
Że to sielanka ... że nikt tak nie ma ... NIE OBCHODZĄ MNIE INNI ... szanuję ich prywatność ... ja wiem że tak bym chciał ... że ... wszystko ... jest możliwe .
Nudne ... haha ... można wymyślić ... tysiąc sposobów drapania ... a jeszcze jest ... szczypanie , głaskanie , szturchanie , dotykanie ... BYCIE ... razem .
Miłej Niedzieli .
sobota, 23 sierpnia 2014
ZNOWU ...
... łatwo być twardym ... w gadce ... gorzej w życiu .
Pisałem kiedyś ... najgorzej dzień po ... hm ... średnio jest ... rozumiem ze masz ważniejsze sprawy ... że już pomalowane ... sorry ale musiałem ... ale musisz przyznać że ... zachowywałaś się ... co najmniej ... serdecznie ... i zdecydowanie ... kusiłaś ... może nie sex :) ... ale kontakt fizyczny .
Ja nie umiem tak ... zresztą ... ja trochę ... wciąż ... inaczej traktuję ciebie ... nawet mój fesj ... pozycjonuje cię na szczycie listy ... haha ... głupie komputery .
A serce ... spoko ... jesteś zimna ( dla mnie rzecz jasna ) ... mega nerwowa ... masz grube łydki ... i ... i może wystarczy :) ... jesteś jak jesteś ... coś mnie przyciąga ... ale też ... już ... na szczęście ... odpycha ... już nie jestem ... tak jak kiedyś ... pewny że pasujemy do siebie ... już wątpię bym dał sobie z tobą radę .
Nie można tak ... NIE POMAGAJ MU , NIECH SAM ... kurwa aśka ... wyluzuj ... zrozum że trzeba pomagać ... że NIE ROBIĆ ZA KOGOŚ ... ale POMAGAĆ ... pokazywać jak ... uczyć ... demonstrować ... no i ... kurwa OPIEKOWAĆ ... TO NIC ZŁEGO .
Dobra ... tak mam nerwy ... i się wyżywam niepotrzebnie ... wybacz ... ale dla mnie to JEST problem ... takie przerwy ... takie nieliczenie się z uczuciami ... takie kontaktu od kaprysu do kaprysu .
Zresztą ... za chwilę i tak skończę ... z spotkaniami ... bo nie dość że ... po ludzku nie mogę tak ... a po drugie ... IDIOTYCZNE jest twoje zachowanie ... z nie chęcią do korzystania z moich środków finansowych ... IDIOTYCZNE ... właściwie ... obłudne ... po prostu ... GŁUPIE ... i kurwa bez sensu .
Jasne ... że się jakby trochę martwię ... znając twoje idiotyczne zasady ... jak jest prawdziwa potrzeba ... TY nie poprosisz o pomoc . Jednak mam nadzieję że ... to po prostu chłopak . A z Wami jest ok .
15:55
22 sierpień 2014
Nie szlocham nie płaczę ... może trochę wzdycham ... i ... to pewne ... mam w brzuchu ćmy ... jest mi nie dobrze ... i boli mnie głowa ... bo dwa dni nie miałem z nią kontraktu ... CHORE .
Wiem ... czuję ... uciekłem w kartoteki ... ale już się kończą ... za chwilę ... będę ... ściany drapał ... haha ... w końcu swoje .
Muszę uciekać ... do pracy do kasy ... do ... do nie wiem czego ale muszę ... uciec .
Źle się pracuje w takim stanie ... a zadanie jest odpowiedzialne ... ale muszę się zebrać ... zacisnąć ... i kurwa iść ... załatwić ... oddać ... i usiąść ... na trawie ławce pomoście ... usiąść i chwilą poczekać ... może ktoś się dosiądzie ... a jak nie ... jak nie to ... to wtedy się zastanowię .
Bieszczady ... sam nie wiem ... dziewięćdziesiąt kilka dni ... blisko ... choć w sumie pół roku bo ... wypowiedzenie ... Bieszczady ... nie wiem czy starczy mi sił ... ODWAGI ... determinacji ... a PRZEDE WSZYSTKIM ... CZY BĘDĘ MIAŁ WOLNĄ ... SPOKOJNĄ ... OPANOWANĄ GŁOWĘ ... to musi być decyzja ... a nie ... odruch ... z jej powodu .
Nie mam do kogo zadzwonić ... pewnie jedna czy dwie osoby by odebrały ... ale ... ale NIKT nie zrozumie ... mnie .
Boli mnie głowa ... brzuch ... jestem bardzo sam ...
Tak jak mówiłem L. nie mam po co jechać w góry ... nie ucieknę od myśli ... nie wyleczy mnie z niej ... nawet najpiękniejszy widok ... nie w tej chwili ... nie dziś ... i pewnie nie jutro ... muszę tu ... w głowie ... wyleczyć się sam ... z niej .
Jaka ona jest ... hm ... po co się zastanawiać ... nie ważne ... kocham ją ... kocham ten wredny ... nie doskonały ... zbiór komórek ... tą zimną ... lodową królową ... wyrachowaną ? ... nie ... chyba nie ... a już na pewno nie w jej systemie wartości .
To droczenie ... działka ... zamek ... pies ... zabiły ... haha ... hahaha ... tak jak bym cokolwiek miał ... ostrożności .
Dwa dni ... hm ... jednak ... jednak jest inaczej ... NAJGORZEJ JEST ... nie po ... ale DWA dni BEZ .
NO a teraz ... już wiesz ... już po raz trzeci boli cię głowa ... brzuch ... i masz te nie przyjemne ćmy ... już wiesz ... co masz robić ... jak odpowiadać ... czy pojedziesz z nami ... NIE ... nie ... bo cię kocham ... nie ... bo widzę wciąż w tobie kobietę ... nie ... bo ja tak nie potrafię ... nie ... bo jestem tylko człowiekiem .
22:43
22 sierpień 2014
Sobotni słoneczny poranek ... w nocy padało ... nie ... nie ryczałem :) ... padał deszcz ... a ja ... noc nie była różowa ... ale były już czarniejsze ... hm ... człowiek się uczy ... haha ... uczy cierpieć ... znosić ... hm ... upokorzenia ... hm ... nie ... po prostu znosić to że jest sam ... że nie ma z kim dzielić tej nocy ... i tego ... sobotniego słonecznego poranka .
Tak sobie myślę ... że po prostu nie chcę ... tak wyglądać na święta ... muszę uciąć już ... teraz jak tylko czuję że ... że nie przebiję jej muru .
Tyle ... w ten słoneczny sobotni poranek .
8:53
23 sierpień 2014
Poranek był fajny ... odebrałem zdjęcia ... herbata u Aśki ... zabawa z Martą ... i rozmowa a Asią ...
a teraz ... NIE POTRZEBNIE zagadałem do ciebie ... nie nie jest problemem że u ciebie ok ... że się dobrze bawisz ... BOLI .. chłód ... olewanie ... boli że skoro już nie jestem potrzebny to mnie wyrzucasz ... BOLI ... fizycznie ... BOLI .
NIGDY ... NIGDY nie napiszę do ciebie ... NIGDY ... NIGDY .
KONIEC .
15:51
23 sierpień 2014
środa, 20 sierpnia 2014
Anka ...
... mimo że nie jesteśmy jakoś blisko ... powiem to ... MIAŁA RACJĘ .
M T T G ...
Asia ... wczoraj ... fajnie ... mimo że smutno ... powiedziała że ... CORAZ MNIEJ .
A ja ... jak jak ĆMA .
haha ... się mi zrymowało ...
pierwszy dzień urlopu ... źle ... a potem dobrze spałem ... nie miło i miło sobie pogadałem ... dostałem ... i pewnie NIE DOSTANĘ NIGDY ...
chcę ... ale w końcu ... PRZESTANĘ .
Potrzebowałem ... tego oddechu ... dnia bez telefonu ... tych biletów ... gestu ... znajomości ... i wycieczki ...
To wszystko ... pokazuje mi że ... że ... jeszcze będzie ... JAKOŚ ... dobrze lub źle ... się okaże .
OKAŻE SIĘ .
To był dobry dzień .
DZIĘKUJĘ .
PO ROKU ...
Kurwa jego mać ...
Aśka ... miałaś nie dzwonić ... prosiłem ... powiedziałem że nie chcę słuchać o mężu ... że kurwa nie będę koleżanką do zwierzeń .
Aśka ... kocham Cię ... mówię to ... w pełni świadomy ... trzeźwy ... mówię ... BO TAK JEST .
Kocham Cię ... pasujemy do siebie ... masz wady ... WIEM o nich ... Jesteś TRUDNA ... ale ciekawa ... DAM sobie radę z Tobą ... DAMY sobie radę RAZEM ... tylko kurwa ... porozmawiajmy ... jak ludzie ... jak kurwa normalni ludzie .
A jeśli ... Cię odpycham ... Jeżeli nie jesteś w stanie ze mną być ... JEŚLI nic do nie nie czujesz ... to zostaw mnie ... zostaw mnie w spokoju .
Daj mi ... się odkochać ... daj zapomnieć o sobie .
NIKT tak Cię nie pokocha ... nikt tak nie zaakceptuje ... ale nie będę się narzucał .
Nie dzwoń ... nie żal się ... jeśli nie dasz sobie pomóc ... jeśli nie dasz siebie ... nie bierz mnie ... nie bierz mnie na darmo .
NIE dzwoń ... albo zadzwoń ... tak naprawdę .
Ja Cię kocham ... dla mnie sprawa jest jasna ... Aśka ... możemy dużo ... RAZEM .
30-07-2013 g. 22:00
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
No ...
... dobra ... ok ... widzę .
Tylko że ... tylko że ... hm ...
Hm ...
No ale ... to też widzę ... przecież .
Sam nie wiem ... haha ... ok ... nie pasuję .
Niby wszystko ok ... jakaś tam norma ... a jednak ... nie .
Hm ...
Jednak Bieszczady ...
To dobre ... jedyne ... rozwiązanie .
A wtedy ... wtedy ... dwadzieścia trzy .
Na kilka lat .
środa, 13 sierpnia 2014
Najgorsze ...
... albo ... najlepsze ... jest to że ... wiem ... że ja wszystko wiem .
Znikąd ... albo zewsząd ... nie ma to znaczenia ... wiem i już .
Co teraz ?
Po co to pytanie .
Wiesz .
Uśmiechnij się .
Będzie dobrze ... już jest .
czwartek, 7 sierpnia 2014
Działa ...
... działa na mnie ... dziś ... teraz ... wciąż .
PORUSZYŁA mnie ... i mimo że nie ruszam się ... nie idę do przodu ... mimo ruchu ... mimo zgiełku ... nie ruszam się ... od kilku dni ... prawie ... TO ... DALEJ ... jestem poruszony ... wciąż pod wrażeniem ... DZIĘKI .
DZIĘKI .
Hej .
P.S.
... DZIĘKI .
Że jesteś ... Istniejesz .
Nie ma znaczenia ... różnica ... nie ważne co przyniesie przyszłość ... Wtedy ... poruszyłaś mnie ... potem zrobiłaś to ... dziś ... dalej mnie ... hm ... Poruszasz ... dziś ... dalej jestem zakochany ... W TWOICH OCZACH .
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Wiem wiem wiem ...
ale i tak chcę to zapisać .
BO to JEST proste ... chyba na TYM to polega ... zebrane doświadczenie ... poznani ludzie ... miejsca ... sposoby ... I JUŻ .
PROSTE .
Teraz tylko ... zebrać to ... pogadać ... i ZACZĄĆ .
Że jestem stary ... że nie mam czasu ... że nie ujawnia się planów .
Może i nie ... ale ... ale TO JEST PROSTE ... oczywiste ...
ceny rosną i spadają ... gdy dodamy pracę swą ... trochę sprytu ... talentu ... ROZUMU ... to musi ... ok ... powinna ... zdecydowanie powinna powstać ... WARTOŚĆ ... dodana .
TYLE .
Proste .
Satysfakcjonujące ... haha jaki trudny wyraz .
CZWARTY SIERPNIA DWA TYSIĄCE CZTERNASTY ROK .
Hej .
sobota, 2 sierpnia 2014
Ewa ..
Nie zasnąłem ... za dużo ... myśli ... dom ... praca ... Ona .
Więc ... wiem wiem wiem :) ... więc odpaliłem kompa ... zajrzałem ... i
I powiem ... napiszę ... wykrzyczę ... tak :
DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ
haha za każde właściwie słowo ... każde jest mądre ... życzliwe ... pogodne ... sympatyczne ... FAJNE .
Dzięki .
W pracy ... młyn ... bardzo dużo emocji ... dużo złych ... sporo komplikacji ... ogromnie wszystko to skomplikowane .
W domu ... spokojnie ... ale rozmowa o domu ... z Tatą ... zmartwiła mnie trochę ... bardzo ... o innych martwię się bardziej ... o siebie ... nie muszę ... ja mam małe potrzeby .
Ona ... czy jest ... moją potrzebą ... hm ... to skomplikowane ... bo mam wrażenie ... czuję ... że to ja ... bym chciał ... potrzebuję ... dać Jej ... całego siebie ... CAŁE moje doświadczenie ... mądrość życiową ... Jej ... by była szczęśliwa ... by przeżyła ... życie jak tylko najlepiej się da .
Ona ... nie odpisała .
Dobranoc .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)