wtorek, 31 sierpnia 2010

Sierpień ...

... się ... działo .
Hm ... działo .

niedziela, 29 sierpnia 2010

...
























... i do ... domu ... hm ...




sobota, 28 sierpnia 2010

piątek, 27 sierpnia 2010

czwartek, 26 sierpnia 2010

...




... i tyle ... na razie .
A o horoskopie ... napiszę ... jak ... wrócę ...

niedziela, 22 sierpnia 2010

Pierwsze ...

... było ... hm ... ok .

Pani młoda ... ok ... no dobra ... była śliczna ...

A moja rola ... hm ... starałem się ... chyba było ... ok .

Za dużo by pisać ... o szczegółach ... choćby o ... panu M ... stylu ... warstwach ... i takie tam .

Było ok ... a inni ... niech się ...

A drugie ... hm ... inna rola ... inne szczegóły ... style warstwy ...

Takie jest życie ... i ok .

A tak wogóle ... to A ... wraca ... hm ... fajnie ...
fajnie ... mimo że ... takie życie .

wtorek, 17 sierpnia 2010

Nie ...

... ostatnio jakoś ... mi się nie chce ... a dziś ... tym bardziej ... wkurzony jestem ... więc ... nie będę się ... wyżywał .

Uznam że ... to ja jestem inny ... gorszy ... winny .
I wogóle ... to najlepiej ... z mną nie gadać .

Nie lubię ... gadania ... ja ... jak już powiem ... to robię ... ale jeszcze lepiej ... robię ... bez gadania .

Z gadania .. nic nie ma ...

Mam podobnie jak Ty ... Natalio ...
Jak jestem sam ... nikt ... mnie nie wkurza ... nie marudzi ... nie słodzi ...
A jeszcze mam taką ... hard ... wizję ... że jak bym tak wszystkich ... zraził ... wkurzył ... TO ... ci prawdziwi ... i tak by ... zrozumieli ... i BYLI ... by .

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Moja ... manifestacja ...

Byłem wczoraj ... w kościele ... na chrzcinach ... Oliwi ... nie modliłem się żarliwie ... ja pochodzę od małpy .
Patrzyłem na krzyże ... na żarliwie modlących ... i ... wszystko ... było ... ok .
Ksiądz się fajnie uśmiechał ... do maluchów .
Pani ... w mocherowym sweterku ... ładnie śpiewała .

To ... po co ... ten cały cyrk ...

Nie może ... być ... w tym kraju ... NORMALNIE .

p i s ... ma już Wawel ... to k... ... musi mieć jeszcze ... Warszawę ...

mali ludkowie ... mają ... WIELKIE ambicje ...

smutne ...

piątek, 6 sierpnia 2010

Jest ...

Szaleństwa ... ciąg dalszy ...
W tak zwanym ... między czasie ... załatwiłem , zarejstrowałem , ubezpieczyłem , założyłem

A potem ... a potem ... znalazłem się w ... środku piekielnej burzy ... w sceneri ... wielce strasznej ... i równie ciekawej ...
Burza w kamieniołomie ... naprawdę jedyne w swoim rodzaju ... zjawisko .

A znalazłem się tam ... bo ... był wypadek ... swoją drogą ... mimo że dowiedziałem się o zdarzeniu ... kwadrans po wezwaniu karetki ... byłem tam ... 20 minut wcześniej ... hm ... to pewnie przez ... koguty ... :))) ... ja ich nie miałem ... dlatego mogłem się skupić na jezdzie ...
na miejscu okazało się ... że wszyscy żyją ... nie ma krwi ... ani widocznych obrażeń ... na szczęście ... bo jak by naprawdę była potrzebna ... natychmiastowa pomoc ... to ... szkoda gadać .

No właśnie ... pomoc ... ta pomoc zdążyła wypalić trzy papierosy ... w trakcie badania poszkodowanego .

Na policję czekałem ... hm ... chwilę to trwało ... też jechała na kogutach :) ... nie ważne ... była ... miła , konkretna ... i życiowa ... ja ... także ... więc po krótkiej rozmowie ... dwóch telefonach ... było po sprawie ... w kwestiach ... formalnych .

Wykonałem z czterdzieści telefonów ... odebrałem trzydzieści ... nie odebrałem trzydzieści jeden .
Poinformowałem ... kogo trzeba ... uspokoiłem ... kogo trzeba ... nie przestraszyłem się ... weflona ... burzy też nie ... powiem krótko ... jestem z siebie zadowolony ... zawsze twierdziłem ... że potrafię ... i ... i potrafię ... przynajmniej ... tak ... mi ... się ... wydaje :))) .

Mam nadzieję ... że ... poszkodowanemu i sprawcy ... w jednej osobie ... całego zamieszania ... nic poważnego ... nie bedzie ...

czwartek, 5 sierpnia 2010

Hm ... no dobra ... Kupiłem ...

A miało być że ... Upiększam świat .
No bo dziś ... starałem się ... z całych sił ... by był ... piękniejszy .

Sporo mnie to sił kosztowało ... zmęczyłem się trochę ... a tu się okazało ... że to dopiero początek ... że ... był telefon ... że już gotowy ... był kominiarz ... była trzynasta ... było też ... trzynaście ... potem kolejny telefon ... bank ... targ ... zapłaciłem ... potem ... zaryzykowałem ... zachwyciłem M i m ... hm ... no i rozbawiłem ... i jeszcze JEDEN telefon ... w niedzielę ... Oliwka ... ma chrzciny ... powinienem ... BYĆ ... bo ... " bratowa "... bo Wrocek ... bo Działkowa .

Sierpień ... oszalał ...

I jeszcze ... jeden redaktorek mnie ... wkurzył ... wyzwałem go od baranów ... jesli to czytasz Li ... i masz jeszcze znajomych ... tam ... to powiedz ... baranowi ... piszacemu o ... " blokowaniu lewego pasa ... i zamku ... że ... marek powiedział że redaktor M.P. ... jest baranem i nie wie o czym pisze .

10 kwietnia ... wyzwałem ... jedną dziennikarkę i pisarkę ... od idiotek ... poprawiła tekst ... wykreśliła idiotyzm ... miałem maleńką satysfakcję ... nie z powodu wykreślenia oczywistych głupot ... lecz z tego ... że inni ... nie będą tego czytać .

Panu redaktorowi ... też rzuciłem rekawicę ... czekam ... czy ... raczy ją podjąć .

Nic na to nie poradzę ... GŁUPOTA ... mnie drażni .

środa, 4 sierpnia 2010

Wyścig ...












Wyścig ... trzy minuty :) .
A oprócz tego ... sporo ... słów , gestów , muśnięć ... mniej ... lub bardziej wyraźnych .
Skrzyżowanie , kuchnia , pokój , rozważania , fochy , smutek , relaks , gwiazdka ... dwie nawet .
Mam straszną :) ... z każdą chwilą ... większą ... ochotę ... pokłócenia się ... z wszystkimi ... z wszystkimi .
Jest taka piosenka ... Lady Punk ...
... ja ... chyba ... muszę ... " małą wojne w sobie mieć ... pędzić do utraty tchu " ...
... pewnie tak :) .




wtorek, 3 sierpnia 2010

Porąbany ... kraj ...

I dlatego ... nie głosowałem w wyborach prezydenckich .
Mój ... prezydent ... miałby ... odwagę ... a może ... przede ... wszystkim ... rozum ... by podjać ... DECYZJĘ ... zrealizować ją ... nawet ... ponieść ... konsekwencje .

Znowu ... tak jak ... w kwietniu ... cisnie się na usta ... jedno słowo ... K... K... K... .

Co za porabany ... p... p... kraj .

P.S.

A politycy ... na równi z dziennikarzami ... to ... to ... hm ... nie ma słów ... na te hieny .

( jasne że jest kilka wyjątków ... kilka ... )

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Młyn ...

... ciąg dalszy ... nie wiem ... jak się nazywam :) .
Drugi krok wykonany ... i czekam ... spokojnie ... hm ... może ... za ... spokojnie .
Może ... pojechali do lasu ... a może ... pojadę ... do ... azot ... i nazot :))) .

niedziela, 1 sierpnia 2010

Sierpiń ... Start ...

No ... na początek małe ... trzęsienie ziemi ... a potem ...
Spokojnie ... marku ... s p o k o j n i e .
Pierwsza ... zaliczka ... wpłacona ... ogłoszenie ... zmienione ... maszyna ... Maszyna ... ruszyła .
A pan Ł ... hm ... nie można czekać ... wiecznie ... przynajmniej ... w tym przypadku .
Jak mówi pewna ... Znajoma ... każdy jest taki sam ... każdy ma wady ... więc ... jakie to ma znaczenie ... który :) .
A poza tym ... i tak ... wszystko ... wyjdzie w praniu .
I jeszcze jedna mądrość ... ludowa ... lepiej coś zrobić ... i nawet żałować ... niż ... żałować ... że się ... nic nie zrobiło .
Uciekam ... bo ... z tego wszystkiego ... pierniczę ... jak potłuczony .
P.S.
Niby wpadłem pod samochód ...