niedziela, 31 października 2010

hm ...

... cukierek ... albo ... psikus .

... albo .

sobota, 30 października 2010

M ...

Wygrali ... z ... Chińczykami .

No i ... jest w pierwszym ... składzie .

Tylko ... czy ... nie lepiej by było ... by trochę dłużej to trwało ?
Tak ... tylko ... się ... zastanawiam .

Ja ... na ten przykłada ... nigdy ... się nie uczyłem ... nie musiałem ... zdawałem ... wszystko ... z marszu ... tak po prostu ... umiałem ... ale ... na studiach ... się okazało ... że ja nie umiem ... się ... uczyć ... nie umiem ... nigdy ... nie musiałem ... tak po prostu .

Potrafię czytać ... instrukcje ... wszelkiego rodzaju ... czytam ... ogólnie ze zrozumieniem ... ale ... nie umiem się ... uczyć ... da się z tym ... żyć ... jednak ... jest to ... jakiś ... defekt .

Matematykę ... wyższą ... zdałem ... ale głównie dzięki ... pani ... Profesor ... Ona pisała ... na tablicy ... i jakoś ... samo wchodziło ... była ... fantastyczna .

I jeszcze jedno ... nie nauczyłem się ... tabliczki mnożenia ... nie nauczyłem ... bo ... to bez sensu ... według ... mnie :) ... ja liczyłem sobie w głowie ... zresztą ... szybciej ... niż wielu kolegów ... wydukało z pamięci .

Niedawno ... wiozłem A ... do lekarza z M ... laryngolog zajrzał do gardełka ... M się rozpłakała ... i A ... też ... bo ... cierpi M ... bo powinna zapewnić Jej ... sielskie ... anielskie ... i wogóle jest ... wyrodną ... bo dziecko płacze .

Mówię ... że ... życie jest ... biało czarno szare ... a nie ... różowe ...

Jest ... normalne ... i ... normalnie ... trzeba ... żyć .

piątek, 29 października 2010

Weekend ...

... nareszcie ... z tym że ... nie do końca .

środa, 27 października 2010

NIC ...

Co ... to było ... nic ... absolutnie ... nic .
Ale ... hm ... zawsze jest jakieś ale ... ale ... przypomniało mi się ... a może ... przypomniała ... młodość ... hm ... fajne ... fajne ale ... haha ... cha cha ... zawsze jest jakieś ale ... ale mam świadomość ... że ... że ... minęła ... wydaje mi się ... że się z tym pogodziłem .

Ten horoskop ... ten tamten ... Nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło . Na razie masz wątpliwości ale wkrótce będziesz pewny ... omówiłem go z A ... oczywiście w połączeniu z moim ... i ta ... jedna ... mówi że ... nie do końca ... hm ... ma chyba trochę racji ... hm ... trochę może i ma ... ale ... ale ja nie mam ... i ... już .

Podsumowując ... było fajnie ... mimo ... że ... nic nie było .

Przyjemnie .

Dziś ... przypadkiem byłem świadkiem ... nieprzyjemniej ... rozmowy ... było ... nie ... przyjemnie ... ludzie są dziwni ... kłamią ... ale ... nie chodzi o to że kłamią ... ale o to że ... kłamią ... BEZ SENSU ... głupio .
I jeszcze jedno ... tak nawiązując ... do rozmowy ... nie można zazdrościć ... nikomu ... niczego ... słowo ... naprawdę ... nie można zazdrościć ... bo ... nie ma nic za darmo ... bo ... każdy ma swoje problemy .

Chciałem na święta ... pojechać nad morze ... dokładnie na ... wszystkich świętych ... ale k... nie pojade ... kurcze mecz ... kurcze koperta ... kurcze wilgotność ... kurcze kurcze ...

Nie pojadę ... na święta ... to może ... pojadę ... na święta .

Morze ...

wtorek, 26 października 2010

Horoskop ...

... fajny ... na koniec ... znajomości .
To głupie ... ale prawdziwe ... właściwie ... tylko ... a może ... aż ... horoskop ... łączył mnie z ...

Bo ... ja chyba ... tak wolę ... cienkie ... wątłe ... nikłe ... nici ... łączące ... takie ... by ... byle zefirek ... mógł ... je zerwać .

poniedziałek, 25 października 2010

Nowina ...

Z tym ... że ... nie napiszę ... dziś ... o tym ... nie mogę ...

Mogę ... napisać ... o zegarku ...
Dziś ... przyjechał ... ze Szczecina ... w końcu ... fajny ... duży ... z GPS-em ... z bursztynowymi ... cyferkami ... fajny ... ale i tak ... w pamięci mej ... pozostanie ... tamten ... mniejszy ... skromniejszy ... ten ... sprzed ... lat .
Pozostanie ... ale teraz ... jest czas ... nowego ... dużego ... wypasionego ... tamten ... już ... już ... ustąpił ... miejsca ... tak ... poprostu ...

niedziela, 24 października 2010

piątek, 22 października 2010

Nie ...

... to nie .

W tym ... z tym ... że nie ... do końca ... temacie ... napiszę ... zacytuję ... słowa M ... próbowałem ... ale się ... nie udało .

Nie da się ... zrozumieć ... kobiet .

Właściwie ... to nic złego ... zwłaszcza ... że ... mnie ... to ... już ... nie dotyczy .

A pies ogrodnika ... może ... być ... każdej ... płci .

Zmęczył mnie ... trochę ten tydzień ... jeszcze trochę ... skończę ... kilka ... tematów ... i jadę ... muszę ... pojechać ... tak ... poprostu ... wsiąść ... i pojechać ...

W kwesti ... ostatnich komentarzy ... dla mnie ... bomba ... jakie to proste ... logiczne ... mądre ... napraw ... a nie ... obiecuj ... przepraszaj ... napraw ... i nie rób ... kolejny raz ... dla mnie bomba .

niedziela, 17 października 2010

...

... nie ... nie ... to nie była spowiedź .
Gdzieś ... zobaczyłem ten tekst ... i mi się ... spodobał .

Choć pewnie ... trochę mnie w tych słowach ... by można było zobaczyć .

Choć nie jestem ... pazerny ... no i ... nigdy ... nie kłamię ... nigdy ... czasem tylko ... nie mówię całej prawdy .

A teraz ... z góry przepraszam wszystkich ... a zwłaszcza ich uczucia religijne ... bo napiszę ... o spowiedzi .

Nie spowiadam się ... jakoś tak ... nie tylko dlatego że ... nie grzeszę ... także miałbym problem ... wyznawać grzechy ... i zastanawiać się ... jak bardzo grzeszy ... kapłan .
A tak bardziej " filozoficznie " to jeśli tam na górze Ktoś jest ... to przecież widzi ... wszystko ... wie ... i osądzi .
I jeszcze jedna szatańska myśl ... spowiedź ... to taki ... wywiad ... by nie nazwać dosadniej ... przepraszam ale nie widzę ...innego logicznego ... argumentu ... dla spowiedzi .

Nie jestem ... tajemniczy ... Drogi Duszku ... czasem tylko staram się ... być taktowny ... i nie pisać o sprawach ... dotyczących ... innych osób .
Sam ... jestem ... otwarty ... czasem aż ... przesadnie ... szczery .
A powiem ... w tajemnicy ... Tobie ... że czasem ... coś tam mówię szczerze i otwarcie ... a ludzie ... nie chcę uwierzyć ... że ja bym mógł ... np. coś źle zrobić ... i dalej ... mają o mnie dobre ... mniemanie .

A ... poza tym ... to jesień ... humor ... jesienny ... chcę gdzieś pojechać ... woła mnie droga ... ale nie mam gdzie ... bo to ... bo tamto ... bo siamto ... no i wkurza mnie to ... trochę .

Musiałbym napisać ... o A ...i A ... muszę ... bo to ...

... napiszę w innej ... notce ... osobnej ...

czwartek, 14 października 2010

..

"Bywa że nie jestem szczery
Czasem zwyczajnie kłamię
Prawdę mówię jak się pomylę
Jestem próżny pazerny
Dbam tylko o swoje cztery litery
Bywam małostkowy
Cyniczny i bezduszny
Osądzam bez litości
Bez serca i miłości"

poniedziałek, 11 października 2010

Muszę ...

... ale nie napiszę .
Powinienem ... bo to ważne ... bo wypadało by ... to w końcu ... kolejny ... etap ... faza .
... ale nie napiszę .
Bo ... czyta ... A ... B ... C ...

Nie żałuję ... śpiewa Markowska ... swoją drogą ... nie cenię Jej ... zbytnio ... jej Tatusia ... też nie ... ale do rzeczy ...
ja też ... nie załuję ...
Widziałem ... kiedyś ... widzę ... dziś ...
Nie wiem ... jak to powiedzieć ... hm ... hm ... hm ... popiół ... może ... nawet ... sadza ... hm ...

Wekeend ... na Dolnym Śląsku ... z chłopakami ... pierogi ... lody ... i naleśniki ... dziadek z babcią ... dogadzają wnuczkom .
Wydurniałem się ... trochę ... tak dla zdrowia ...
Chłopcy ... przyjmują ... to z lekkim ... dystansem ... ale i ... zrozumieniem ...

sobota, 9 października 2010

Piosenka ...

Chwilę ... temu ...

Siedzę u siostry ... wpadłem na chwilę ... chłopcy zostali u mamy ... siedzę ... gadam ... bawię się ... z kotem ... wstaję ... ubieram buty ... żegnam się ... wychodzę ... przekręcam ... kluczyk ...

Leci ... TA .

To przypadek ... pewnie ... napewno ... jeśli by ktoś ... chciał ... mi coś przekazac ... przypomniec ...
to nie ma ... takiej potrzeby ...

Ja ... pamiętam ... nie zapomnę ...

Nie zapomnę ... ale też ... nie przejmuję się ...

Jeśli to ... tylko ... taki ... chichot losu ... to też spoko ...

Taka sobie ... piosenka ...

środa, 6 października 2010

Cztery ...

Po pierwsze ... pamiętam .
Po drugie ... zarobiony jestem ... a to ... bez sensu ... jest ... trochę ... ale co tam .
Po trzecie ... nie wiem ... o co ... Jej ... chodzi ... zabawa ... podchody ... głupoty ... nic ... to .
Po czwarte ... lecą latka ... miesiące ... tygodnie ... dni ... godziny ... sekundy .

O ... babci , wnuczce i córce ... jutro ... o Ance ... też ...

poniedziałek, 4 października 2010

Muszę ...

Może ... powinienem nic nie ... pisać .
Napiszę .
Bałem się ... że się ... zmieniłaś ... to nie moja sprawa ... ale bałem się .
Nie potrafię tego opisać ... słowami .
Tak naprawdę ... nie wiem ... jaka jesteś lepsza ... jakiej ... Tobie jest lepiej ... to nie moja sprawa ... ja tylko ... z boku ... stoję ... nie ma mnie ... właściwie .
Bałem się ... a przecież ... dr. House ... mówi ... ludzie się nie zmieniają ... a On ... ma zawsze rację .

Często o tym ... myślę ... obserwując ludzi ... i ... i ludzie ... się nie zmieniają ... zmienia się ... sytuacja ... otoczenie ...
a ludzie ... NIE .

Napisz ... książkę ...

Tyle ... serce .

A teraz ... rozum .

Opisałaś A ... o przemianie ... a ja tu cytuję doktora ... i sam też tak uważam :) ... wydaje mi się że ... szara myszka ... była szarą myszką ... ba tak wybrała ... a z czasem ... znudziło Jej się ... może ...wydarzyło się coś ... co spowodowało ... nowy wybór .

A co do ... N i C .
Ja ... N .
Pierwszy ... był ... Pentax ... pierwszy ... najlepszy ... najważniejszy .
N ... kojarzy mi się ... z samurajem ... ostrzem .
C ... z gejszą ... miękością ... ciepłem .

Wiem ... wiem ... i tak najważniejsze jest ... szkło ... właściwie ... światło .

Znowu ... mnie ... hm ... potrzepało ...